Ta historia może bulwersować. 78-letni lubinianin został oskarżony o molestowanie 9-latka. A dokładnie o doprowadzenie dziecka do „innej czynności seksualnej”. Jednak malucha nikt do tego nie przymuszał, zgodził się, bo 78-latek zaproponował mu za to pieniądze.
Wszystko wydarzyło się w Lubinie 28 maja ubiegłego roku. – Ustalono, że 9-latek o godzinie 11 poszedł do ojca. Długo nie było go w domu, więc mama zaczęła się denerwować i go szukać. Starszy brat chłopca powiedział, że widział go z pewnym mężczyzną. Matka pobiegła do mieszkania tego mężczyzny, 78-latka, ale nie zastała tam swojego syna. Wróciła do domu i wezwała policję – relacjonuje Liliana Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy.
W tym czasie matka 9-latka dowiedziała się, że jej dziecko dostało niemoralną propozycję od 78-latka. Wkrótce chłopiec wrócił do domu i potwierdził całą historię. – Do innej czynności seksualnej doszło za zgodą chłopca i nie została użyta przemoc – dodaje prokurator Łukasiewicz.
U 78-letniego lubinianina, emeryta, stwierdzono zaburzenia, pedofilię zastępczą. Objawia się ona podejmowaniem kontaktów seksualnych z dziećmi na skutek braku możliwości utrzymywania ich z osobami dorosłymi. Mężczyźnie grozi teraz od 2 do 12 lat więzienia. Jego sprawą zajmie się sąd.





