– Nikomu nic się nie stało. Siedmiu górników było w strefie zagrożenia, ale samodzielnie zdołali się ewakuować – uspokaja biuro prasowe KGHM.
Dziś o godz. 14.20 ziemia zatrzęsła się na głębokości 600 metrów na oddziale G-2 w kopalni „Lubin”. W miedziowym żargonie była to tzw. silna szóstka.





