Mniej miejsca na Kaczyńskiego?

16

– Poruszam się małym autem, ale jak ostatnio jechałem aleją Lecha Kaczyńskiego, to w ostatniej chwili zauważyłem nową wysepkę. Robotnicy zabrali na nią kawał jezdni, więc tylko czekać, aż ktoś tego nie zauważy i wpadnie na stojących na niej pieszych – alarmuje lubinianin w e-mailu do Redakcji. Jak zapewnia naczelnik wydziału infrastruktury w lubińskim magistracie, Rafał Rozmus, azyl został wybudowany zgodnie ze wszystkimi standardami.

Mężczyzna podkreśla, że nie neguje powstania wysepki, tylko rodzaj jej wykonania i oznakowania. – Wygląda to tak, jakby ktoś nagle postawił coś na środku drogi, nikogo o tym nie informując – wyjaśnia.

Innego zdania jest Rafał Rozmus z lubińskiego magistratu. – Pierwszy etap prac polegał na montażu poszczególnych elementów azylu. Następnie wykonawca zajął się poszerzeniem pasów ruchu. Na czas prowadzenia robót kierowcy byli informowani o zmianie organizacji, czyli w tym przypadku zawężeniu jezdni – zapewnia naczelnik wydziału infrastruktury Urzędu Miejskiego w Lubinie.

Montaż wysepki nie oznacza wielkich zmian dla kierowców. – Droga nadal będzie składać się z czterech pasów ruchu, które przez pojawienie się azylu zostaną jedynie odpowiednio wyrównane – dodaje urzędnik.


POWIĄZANE ARTYKUŁY