Mistrz poległ w Lubinie!

23

 

Bardzo dobry mecz rozegrali piłkarze KGHM Zagłębia Lubin. Miedziowi byli zdecydowanie lepsi w starciu z mistrzem Polski, wygrywając 2:1 (2:0), choć z przebiegu spotkania dla Lecha Poznań to najniższy wymiar kary.

Już po pięciu minutach lubinianie mogli wyjść na prowadzenie. Po dośrodkowaniu Krzysztofa Janusa Michal Papadopulos niecelnie główkował. Niespełna dwie minuty później gospodarze cieszyli się z pierwszej bramki. Tym razem w roli głównej wystąpił Janus, który wykorzystał podanie Dorde Cotry i z jedenasty metrów uderzył nie do obrony. Lubinianie po zdobyciu bramki nie bronili wyniku i poszli za ciosem. Kolejne sytuacje strzeleckie przyniosły efekt w doliczonym czasie pierwszej połowy. Tym razem na listę strzelców wpisał się Krzysztof Piątek.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Przewagę mieli gospodarze, którzy w w 75. minucie powinni jeszcze mieć rzut karny, gdyż piłka w polu karnym trafiła w rękę Marcina Robaka. Sędzia nakazał grać dalej, a aktualny mistrz Polski zdobył bramkę dopiero w ostatniej akcji meczu. Honorową bramkę dla gości zdobył wspomniany wcześniej Marcin Robak.

KGHM Zagłębie Lubin – Lech Poznań 2:1 (2:0)
1:0 – Krzysztof Janus 7
2:0 – Krzysztof Piątek 45+1
2:1 – Marcin Robak 90 +3

Składy:

KGHM Zagłębie Lubin: Konrad Forenc 7 – Dorde Cotra 7, Jarosław Jach 6, Lubomir Guldan 6, Aleksandar Todorovski 7, Jakub Tosik 6, Adrian Rakowski 7, Jan Vlasko (34 Krzysztof Piątek 7), Krzysztof Janus 7, Łukasz Janoszka 6 (86 Eryk Sobków), Michal Papadopulos 4 (79 Maciej Dąbrowski).

Lech Poznań: Jasmin Burić – Tomasz Kędziora, Tamas Kadar, Marcin Kamiński, Kebba Ceesay, Łukasz Trałka, Abdul Aziz Tetteh (46 Karol Linetty), Dawid Kownacki, David Holman (46 Denis Thomalla), Gergo Lovrencsics (12 Dariusz Formella), Marcin Robak.

Żółte kartki: Adrian Rakowski (Zagłębie) oraz Tomasz Kędziora (Lech).

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków).

Widzów: 10 217.


POWIĄZANE ARTYKUŁY