Miłosna-Karczowiska na tapecie

10

Starostwo przygotowuje się do remontu drogi powiatowej Miłosna-Karczowiska. Wybrano już nawet firmę, która zajmuje się opracowaniem dokumentacji projektowej. A prace budowlane prawdopodobnie ruszą od przyszłego roku. Jeśli tylko powiat otrzyma na ten cel dotację.

Na ten remont szczególnie czekają mieszkańcy okolicznych wsi: Miłosnej, Miłoradzic, Raszowej Małej, Raszówki i Karczowisk.

– Codzienne pokonywanie tej dziurawej nawierzchni to niemal droga przez mękę – przyznają. Dołączają się też lubinianie. Bo kiedy na trasie Lubin-Legnica lub Lubin-Wrocław dochodzi do poważniejszych wypadków, objazdy prowadzą właśnie przez tę część gminy.

Powiat wyliczył, że remont drogi będzie kosztował 7,5 mln zł. I to nie całej kilkunastokilometrowej trasy. – Najpierw zajmiemy się dwoma odcinkami, od Karczowisk do Raszówki i z drugiej strony: od Miłosnej do Miłoradzic. Te części najbardziej wymagają remontu i będą prowadzone równocześnie – tłumaczy Tomasz Rosik, dyrektor departamentu infrastruktury i transportu lubińskiego starostwa.

Prace mogłyby ruszyć już na początku przyszłego roku. Powodzenie inwestycji zależy jednak od decyzji urzędników państwowych. Powiat przyznaje, że sam nie da rady sfinalizować całości prac, więc zwrócił się o dotację z tzw. schetynówek, czyli rządowego programu wspierającego remont dróg. – Maksymalna wartość dofinansowania może wynieść około 3 mln zł. Wniosek został już złożony, wyniki powinniśmy poznać na początku przyszłego roku. Jeśli otrzymamy wsparcie, od razu będziemy mogli przystąpić do remontu – dodaje dyrektor Rosik.

W ramach prac, oprócz przebudowy nawierzchni, wzdłuż drogi mają się też pojawić chodniki i dodatkowe oświetlenie. Powiat chce się też zająć odwodnieniem i budową zjazdów.


POWIĄZANE ARTYKUŁY