22-letni lubinianin miał w kieszeni pół grama marihuany, a w jego domu policjanci znaleźli jeszcze więcej tego narkotyku ukrytego w szafie. Mężczyzna stwierdził, że to co miał w kieszeni otrzymał chwilę wcześniej na ulicy od dwóch nieznajomych.
22-latka policjanci zatrzymali na osiedlu Przylesie w ostatni wtorek o godzinie 13.
– Mężczyzna tłumaczył, że narkotyki posiadał przy sobie, gdyż chwilę wcześniej został poczęstowany nimi przez dwóch nieznanych mu mężczyzn – mówi młodszy aspirant Karolina Hawrylciów z lubińskiej policji. – Jak się okazało, w szafie w mieszkaniu zatrzymanego policjanci znaleźli dużo więcej suszu roślinnego, bowiem ponad 100 gram. Za posiadanie środków odurzających w znacznej ilości grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności – dodaje.





