W sąsiedniej Legnicy w najbliższą sobotę, 23 stycznia, protestować będą ci, którzy są niezadowoleni z tego, co się obecnie dzieje w polskiej polityce. Legnicko-lubiński Komitet Obrony Demokracji zaprasza na manifestację wszystkich mieszkańców regionu, również lubinian. Wśród zapraszających jest między innymi Krzysztof Raczkowiak, autor słynnego zdjęcia z 1982 roku, dokumentującego Zbrodnię Lubińską.
– Spokojnie przeżyłem wynik wyborów i prezydenckich, i parlamentarnych. Miałem świadomość tego, że partia, która wygrała wybory, ma prawo rządzić i zmieniać prawo, ale kiedy zobaczyłem, jakimi metodami jest to robione, jak w pośpiechu, łamiąc konstytucję i obowiązujące prawo, próbuje się zmieniać po swojemu, to po prostu nie wytrzymałem – mówi Krzysztof Raczkowiak. – Zdrowie psychiczne jest dla mnie ważniejsze od jakiegokolwiek innego. Zamiast stresować się przed telewizorem, postanowiłem wyjść. Nie to, żeby gdzieś działać, ale po prostu postanowiłem się spotkać z ludźmi, którzy myślą podobnie, którym na sercu leży państwo obywatelskie. Mam do siebie pretensję, że właściwie przez ostatnie dwadzieścia lat nie angażowałem się w tego typu sprawy, ale to się teraz zmieni – zapewnia Raczkowiak, którego lubinianie na zawsze zapamiętają dzięki zdjęciu z 1982 roku, przedstawiającemu grupę ludzi niosących postrzelonego śmiertelnie przez milicję Michała Adamowicza, członka Solidarności.
Manifestacja KOD-u ma się odbyć w legnickim Rynku naprzeciwko wejścia do teatru w samo południe. Jej organizatorzy już od jakiegoś czasu zachęcają do udziału w niej mieszkańców niezadowolonych z rządów Prawa i Sprawiedliwości, między innymi poprzez ulotki.
„Nie czekaj aż będzie za późno. Przyjdź na pierwszą legnicką manifestację protestu przeciw odbieraniu nam konstytucji, praw obywatelskich, wolnych mediów i niezależności prokuratury. Przeciw czystkom, szpiegowaniu internetu i nowej nomenklaturze partyjnej” – czytamy w ulotce.
Wiec odbędzie się pod hasłem „Obronimy wolność i demokrację!”. 23 stycznia takie demonstracje KOD-u zaplanowano w sumie w 39 miastach, zarówno w Polsce, jak i za granicą.
W Legnicy swoją kontrmanifestację tego samego dnia planują też zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości.
– W Polsce dzieje się dobrze, a wtrącanie się w nasze sprawy przez zagraniczne podmioty jest zadziwiające – zauważa Robert Stachera z Narodowców RP w rozmowie z dziennikarzem www.regionfan.pl. – Organizujemy kontrdemonstrację, by wyrazić aprobatę dla słusznych i potrzebnych poczynań rządu.