W całym mieście trwa odświeżanie pasów na jezdni. Szczególną uwagę drogowcy zwrócą na przejścia dla pieszych. Lubiński magistrat podaje, że akcja potrwa do końca czerwca.
– W wyniku przetargu wyłoniona została firma, która zajmie się odnowieniem naszych dróg. Chodzi przede wszystkim o pasy, strzałki, wszelkiego rodzaju oznakowanie poziome – tłumaczy Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina.
Na ogół prace tego typu wiążą się z szeregiem utrudnień w mieście. Nie inaczej jest tym razem.
– Przede wszystkim dbamy o to, żeby nie stwarzać zbędnych zagrożeń w ruchu drogowym, dlatego znaki malowane są wcześnie rano albo wieczorem – opowiada Ryszard Dąbrowski. – Niestety taka praktyka ma też swoje minusy. Po ostatniej wieczornej burzy musieliśmy całą pracę poprawiać, bo na ulicach było mokro – dodaje.
W Lubinie na odnowienie dróg przeznaczono 185 tysięcy złotych.





