Uczniowie i pracownicy lubińskich szkół obchodzą Dzień Edukacji Narodowej. Popularne święto nauczyciela zbiegło się w tym roku z obchodami 65-lecia I Liceum Ogólnokształcącego oraz okrągłą 40. rocznicą powstania Zespołu Szkół Sportowych w Lubinie.
– 14 października to dla nas podwójna okazja do świętowania. Dzień nauczyciela i jubileusz obchodzimy w gronie byłych nauczycieli i dyrektorów szkoły. I LO przez te wszystkie lata, dzięki zdolnej młodzieży, zapracowało sobie na miano nowoczesnej i co najważniejsze, najlepszej szkoły w mieście – mówi z dumą dyrektor, Józef Marciniszyn, który w I LO pracuje od 27 lat.
Pracę nauczycieli Kopernika docenił nawet prezydent Bronisław Komorowski, wyróżniając poszczególnych belfrów brązowymi, srebrnymi i złotymi medalami za długoletnie zasługi dla szkoły. Pracę nauczycieli pierwszego docenił także Robert Raczyński, przyznając kilka nagród prezydenta miasta.
Po oficjalnej części uroczystości, głos zabrali uczniowie, którzy na tę okazję przygotowali specjalną akademię. – Nad występami pracowaliśmy mniej więcej dwa tygodnie. Spotykaliśmy się na przerwach, czasami zostawaliśmy po lekcjach. I LO to naprawdę super szkoła. Chodzą do niej ludzie, którzy nie kierują się jakimiś uprzedzeniami, a nauczyciele są naprawdę wspaniali, zawsze służą pomocną dłonią – zapewnia Ada Michalik z 3e, która prowadziła dzisiejszą akademię. Po występach młodzieży, scenę opanowali nauczyciele, którzy z okazji swojego święta już od kilku lat zabawiają uczniów I LO.
Nie dwa, a trzy powody do świętowania mieli dziś natomiast uczniowie i nauczyciele Zespołu Szkół Sportowych. Oprócz dnia nauczyciela i 40-lecia placówki odbyło się także uroczyste ślubowanie pierwszoklasistów.
– To dla nas bardzo ważny dzień. ZSS prowadzi DZIŚ edukację na każdym etapie, od szkoły podstawowej po gimnazjum, a – od tego roku – także liceum – mówi dyrektor szkoły, Barbara Szymańska.
Kształcenie dzieci i młodzieży w sportowym duchu popiera także Bożena Karkut, choć – jak podkreśla trener KGHM Metraco Zagłębia Lubin – kariera sportowa szybko się kończy.
– Dlatego ważne, by oprócz uprawiania konkretnej dyscypliny poświęcać się także nauce. Jest to oczywiście trudne, szczególnie dla młodych ludzi, bo gdy do treningów dochodzi solidna nauka, to zostaje bardzo mało czasu dla siebie. Niemniej cieszy mnie jako trenera takie zainteresowanie sportem, który bardzo kształtuje charakter – dodaje Bożena Karkut.
Z kolei Życzenia uśmiechu, wdzięczności i przyjaźni z okazji Dnia Edukacji Narodowej składali dziś wszystkim pracownikom Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Szklarach Górnych wychowankowie oraz kadra kierownicza.14 października to dzień szczególny dla nauczycieli z Ośrodka Szkolno-Wychowawczego, którzy są przewodnikami po częstokroć skomplikowanym świecie. Nie tylko uczą, ale także wychowują, gdy rodzice coraz więcej czasu spędzają w pracy.
– Wasza praca nie jest łatwa i dlatego potrzebujecie duchowego wsparcia. Młodzież ma swoje prawa, ale nie wiem czy wy je macie – mówił proboszcz parafii ks. Marian Gorący. – Wasi nauczyciele robią wszystko, aby wpoić wam zasady jak należy żyć. Bądźcie im wdzięczni, ponieważ poświęcają się dla was – zwrócił się do młodzieży z tymi słowami ks. Gorący.
– Mam przyjemność pracować w ośrodku od 15 lat. Są w naszych szeregach ludzie z pasją. Takimi właśnie pracownikami jesteście, z rzeczy trudnych czynicie łatwe – mówiła do pracowników ośrodka dyrektor Agnieszka Król-Stępień. Nauczyciele i pracownicy otrzymali nagrody dyrektora za niesioną pracę.
– Dziękujemy za trud poświęcony dla nas, za ciekawe lekcje i atrakcyjne wycieczki. Za pokazywanie nam, jak być dobrym człowiekiem – mówili ze wzruszeniem przedstawiciele uczniów. Po części oficjalnej młodzież ze Szklar wystąpiła z przygotowanym na tą okazję programem artystycznym.
– Przepraszamy was za wszystko, bo naprawdę was kochamy – śpiewały dzieci. Z wielkim aplauzem spotkał się efektowny pokaz break dance oraz program informacyjny z uczestnictwem uczniów i nauczycieli. W ten dzień dzieci szczególnie zaskoczyły swoich nauczycieli. Rodzice jednego z uczniów prowadzą Stowarzyszenie Romów w Polkowicach oraz zespół dziecięcy „Terno Drom” („Młoda Droga”), który wystąpił dziś podczas święta nauczycieli.
– O występie dowiedzieliśmy się dziś rano, to bardzo miłe zaskoczenie – wyznała dyrektor Agnieszka Król-Stępniak. – Na uwagę zasługuje fakt, że w zespole obok Romów występują Polacy, którzy starają się mówić po romsku. Dzieci wykonują romskie piosenki, więc muszą wiedzieć co śpiewają. W ten sposób uczą się czegoś nowego – mówi Jerzy Horniak, który wraz z żoną Grażyną przewodzi romskiej organizacji w Polkowicach.





