Lubinianie powalczą o Rio!

7

Siatkarze Cuprum Lubin mieli swój udział w zajęciu trzeciego miejsca przez reprezentację Polski, podczas turnieju kwalifikacyjnego w Berlinie. Dzięki wygranej, po dramatycznym meczu z Niemcami biało-czerwoni zachowali szansę wyjazdu na Igrzyska Olimpijskie do Rio de Janeiro.

Mecz z gospodarzami turnieju na długo pozostanie w pamięci kibiców. Po pięciosetowym boju lepsi okazali się Polacy, którzy w tie-breaku dokonywali rzeczy niemal niemożliwych. Jednym z bohaterów biało-czerwonych był rozgrywający Grzegorz Łomacz. – Kamień spadł nam z serca. To był niesamowity mecz, w którym emocje sięgnęły zenitu. Każdy chciał wygrać, Niemcy byli bardzo blisko, ale odwróciliśmy losy tego spotkania – powiedział zawodnik Cuprum Lubin.

W turnieju dobrze zaprezentował się także inny z zawodników lubińskiej drużyny, Marcin Możdżonek. – Momentami graliśmy bardzo źle, ale do końca wierzyliśmy w swoje zwycięstwo. Walczyliśmy o każdą piłkę, co się opłaciło – mówi doświadczony zawodnik lubińskiej ekipy.

Po drugiej stronie siatki wystąpił inny z graczy Cuprum, Marcus Böhme. Niemcy po spotkaniu byli załamani. – Tylko jedna piłka zadecydowała o awansie, a przyznam szczerze, że graliśmy naszą najlepszą siatkówkę. Jesteśmy w czołówce najlepszych drużyn, ale to nie wystarczyło do awansu. Jesteśmy bardzo rozczarowani – skomentował szkoleniowiec niemieckiej drużyny, Vital Heynen.

Dzięki zajęciu trzeciego miejsca w Berlinie Polacy zagrają w turnieju interkontynentalnym. W zmaganiach w stolicy Japonii oprócz biało-czerwonych wezmą udział: Francuzi (czyli 2. zespół turnieju w Berlinie), Irańczycy, Chińczycy i Australijczycy (strefa azjatycka), Wenezuela (druga ekipa kwalifikacji w Ameryce Południowej) oraz Kanada (druga drużyna eliminacji w strefie NORCECA). Awans na igrzyska uzyskają: najlepsza reprezentacja z Azji i trzy inne czołowe ekipy imprezy w Kraju Kwitnącej Wiśni.


POWIĄZANE ARTYKUŁY