Łomacz: Nie poddajemy się!

24

Na prima aprilis przyjdzie grać siatkarzom Cuprum Lubin i ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. O żartach nie ma jednak mowy, bo sprawa jest poważna i stawka tego spotkania jest duża. Mianowicie w dalszym ciągu jest szansa, aby 5 miejsce na koniec fazy play-off należało do ekipy Gheorghe Gianni Cretu.

Zespoły mają za sobą jedno spotkanie na tym etapie rozgrywek. W Lubinie lepsi okazali się zawodnicy Sebastiana Świderskiego, którzy wygrali 1:3. Teraz rywalizacja przeniesie się na parkiet Hali „Azoty”. – Nie poddajemy się i jedziemy do Kędzierzyna powalczyć. Mamy jeszcze szansę. Nie ma tak, że w tej sytuacji nie mamy już nic do powiedzenia. Musi być ciężki trening, aby losy rywalizacji się odwróciły – przyznaje Grzegorz Łomacz, rozgrywający Cuprum Lubin. Środowy pojedynek rozpocznie się o godzinie 18.00.
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY