Derby zawsze wzbudzają największe emocje. Są to pojedynki o prym w mieście czy danym województwie. Od zarania dziejów w piłce nożnej zawsze głośno zapowiada się takie mecze. W Anglii Aston Villa i Birmingham City, czy Manchester United i Machester City. W Polsce natomiast Cracovia Kraków z Wisłą, a przede wszystkim nasze wojewódzkie derby, czyli pojedynek KGHM Zagłębia Lubin ze Śląskiem Wrocław. Właśnie dziś odbędzie się taki mecz. Miedziowi pod wodzą Oresta Lenczyka będą walczyli o ligowe punkty i miano najlepszego zespołu w województwie dolnośląskim.
Nie ważne czy dwadzieścia lat temu czy dziesięć, pojęcie derbów zawsze kojarzyło i kojarzy się z jednym – większe emocje i walka o prym w danym regionie. Tak twierdzi również Romuald Kujawa, wychowanek miedziowego klubu, z którym zdobył tytuł mistrzowski w sezonie 1990/1991. – Każdy piłkarz powinien mieć w podświadomości, że derby to nie tylko walka o punkty, ale o prym w województwie. Takie pojedynki rządzą się swoimi prawami. Do derbowego meczu podchodzi się zupełnie inaczej. Na pewno spotkania te, wyzwalają jeszcze większą ambicję, bo każdy z piłkarzy chce pokazać kto tu rządzi. Jest to walka o honor i o palmę pierwszeństwa, kto jest w danym regionie najlepszym – posumował Romuald Kujawa, były zawodnik Zagłębia Lubin.
Dziś zdecydowanie lepiej grające Zagłębie Lubin zmierzy się ze Śląskiem Wrocław. Derbowe spotkanie zostanie rozegrane o godzinie 20.30. Ostatni pojedynek pomiędzy tymi zespołami lepiej wspomina Zagłębie, które pewnie wygrało z Wrocławiem 4:0! Miedziowi mają dziś szansę choć w połowie powtórzyć ten wynik. Kluczem do sukcesu może być niezwykle szybki David Abwo i potrafiący znaleźć się w każdej sytuacji Arkadiusz Piech. Do tego dobrze dowodzona obrona przez powracającego po pauzie Adama Banasia może zatrzymać wrocławski klub. Należy jeszcze wspomnieć o licznej grupie kibiców, którzy będą tego dnia wspierali swoich zawodników. Jest więc spora szansa, że tytuł najlepszej drużyny w naszym województwie zostanie w Lubinie.





