Kukiz jest w grze i wciąż walczy

15

– Dziękujemy tysiącom wolontariuszy, którzy pracowali przy tej kampanii. To dzięki wam zebraliśmy ponad 250 tys. podpisów, dzięki wam zebraliśmy ponad pół miniona złotych z darowizn na finansowanie kampanii – sztabowcy Pawła Kukiza, kandydata na prezydenta Polski, zwołali dziś konferencję pod lubińską halą, by podsumować kampanię wyborczą. Przy okazji zaprzeczyli też informacjom, jakie pojawiły się w ogólnopolskich mediach, jakoby muzyk miał zrezygnować ze startu w wyborach.

– Paweł walczy do końca. Prawda jest taka, że przerwał kampanię i odwołał dwa spotkania ze względu na chorobę ojca. Chce spędzić ten czas z rodziną – tłumaczy Patryk Hałaczkiewicz, szef sztabu wyborczego kandydata.

Miejsce konferencji nie jest przypadkowe. To tutaj już w niedzielę odbędzie się wieczór wyborczy muzyka połączony z koncertem „Kukiz i przyjaciele”. – Mamy nadzieję, że w niedzielę będziemy razem – tutaj Hałaczkiewicz zwrócił się do wyborców – na jego wieczorze wyborczym i tutaj dowiemy się, że Paweł jest w drugiej turze. W niedzielę wieczorem Paweł będzie w Lubinie, gdzie odbędzie się koncert „Kukiz i przyjaciele” – podkreśla sztabowiec.

Ze strony dziennikarzy pojawiło się pytanie, czy koncert nie będzie złamaniem ciszy wyborczej? Impreza rozpoczyna się o godzinie 19, a cisza wyborcza kończy o godzinie 21. – Nie będzie, jeśli nie będzie prowadzona agitacja wyborcza. A my nie będziemy jej prowadzić – odpowiada Hałaczkiewicz.

Hałaczkiewicz odwołał się też do jednego z punktów wyborczych Kukiza, czyli wprowadzenia Jednomandatowych Okręgów Wyborczych. Taki system funkcjonuje w Wielkiej Brytanii, gdzie właśnie zakończyły się wybory.

– Wczorajsze wybory w Wielkiej Brytanii pokazały, że jednomandatowe okręgi wyborcze działają. To jest system, który daje stabilną większość, który pozwala głosować na konkretnych ludzi. Wielka Brytania pokazała, że wybory można przeprowadzić szybko i sprawnie, a wyniki poznać już po kilku godzinach – dodaje na koniec.


POWIĄZANE ARTYKUŁY