Kto kogo połknie?

11

– Nasi mieszkańcy są bardzo dobrze sytuowani i wszyscy mają samochody – to stwierdzenie, wypowiedziane przez wójt gminy wiejskiej Lubin, wywołało konsternację wśród Czytelników zamieszkałych na tych terenach. W dzisiejszej „Gazecie Wyborczej” Irena Rogowska stwierdza bowiem, że kierowana przez nią gmina nie ma problemów z transportem.

Przed południem pani wójt nie chce już komentować tych słów. Obiecuje, że do rewelacji – zawartych w tekście opublikowanym w „GW” – odniesie się dopiero jutro. Zaraz po spotkaniu z prezydentem Lubina.

– Na czwartek, na godzinę ósmą rano, jesteśmy umówieni z Robertem Raczyńskim. Kilka godzin później zwołana zostanie konferencja prasowa, na której ujawnione zostaną wszystkie szczegóły – zapowiada Irena Rogowska, która jednak nie precyzuje czy w spotkaniu z dziennikarzami uczestniczyć będzie włodarz Lubina.

W dzisiejszym wydaniu „Gazeta Wyborcza” informuje o planach prezydenta Lubina, który chce przyłączyć gminę wiejską do miejskiej. O pomyśle Roberta Raczyńskiego informowaliśmy m.in. w kwietniu ub.r.:
/aktualnosci,19464,miasto_wchlonie_gmine_.html

Tymczasem z tekstu w „GW” wynika, że koncepcja ta nie podoba się wójt Irenie Rogowskiej, która… chce złożyć wniosek przeciwny. Planuje bowiem odłączyć od miasta i przyłączyć do gminy fragmenty dawnych wsi Małomice i Krzeczyn.

Do tematu powrócimy.


POWIĄZANE ARTYKUŁY