Kredkowe przed sądem

32

Dodatkowa pensja wpłynie dziś na konta pracowników Polskiej Miedzi, jako zaliczka nagrody z zysku. To kolejne ekstra pieniądze. Niedawno załodze wypłacono też tzw. kredkowe. – Tylko co z tego, skoro moje dziecko nawet złotówki z tych pieniędzy nie widzi – żali się matka 11-letniej Kasi. Ojciec uczennicy zatrudniony jest w KGHM. Świadczenie pobiera i… zachowuje je dla siebie.

Zdaniem kobiety próba ukrycia otrzymania np. kredkowego, to główna przyczyna agresywnych komentarzy pod tekstami informującymi o dodatkowych wypłatach w KGHM. – Dlatego z takim jadem opluwają portale internetowe, które podają terminy wypłat – zauważa mama Kasi.

Sylwia Rozkosz z departamentu komunikacji KGHM potwierdza, że pracownicy – którzy mają dzieci w wieku szkolnym – rzeczywiście otrzymali tzw. kredkowe: ponad 2,1 tys. zł brutto. Kwota ta przysługuje na każde dziecko od pierwszej klasy szkoły podstawowej do ostatniej ponadgimnazjalnej.

– Zapisy Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy gwarantują pracownikom wypłatę kredkowego. Jednak spółka nie ma żadnego wpływu na to, czy te pieniądze rzeczywiście przeznaczane są na potrzeby dziecka – przyznaje Sylwia Rozkosz.

Jednocześnie pracownicy departamentu komunikacji informują, że niektóre matki inaczej rozwiązują ten problem, swych praw dochodząc na drodze sądowej. Wtedy sąd zwraca się z oficjalnym pismem do pracodawcy o potwierdzenie czy rodzicowi faktycznie takie pieniądze zostały wypłacone. Jeśli tak – egzekwują wypłatę kredkowego na potrzeby dziecka.

Ale kredkowe to niejedyne dodatkowe pieniądze. Dziś spółka wypłaca zaliczkę nagrody z zysku dla pracowników. Jak informuje spółka, będzie to 15,5 proc. wypłat z pierwszego półrocza, czyli prawie dodatkowa pensja.


POWIĄZANE ARTYKUŁY