Kręcą film o lubińskim superbohaterze

4411

Być może niektórzy z Was oglądali pierwszą część – właśnie powstaje kontynuacja produkcji o lubińskim superbohaterze „The Ultimate Boy”. Ekipa się rozrosła, zyskała doświadczenie i teraz celuje w długi metraż. – Chcemy zakończyć ten projekt jeszcze w tym roku – przyznaje Marek Kret, reżyserujący film.

Film „The Ultimate Boy” powstał w 2016 roku. Od tamtej pory powoli kiełkował pomysł stworzenia kontynuacji, między innymi z powodu pozytywnego odbioru przez widzów pierwszej części. Powstał nawet scenariusz, który później został jednak mocno przebudowany.

– Jesteśmy w połowie drogi, by ukończyć drugą część. Jest to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń z poprzedniej części i opowiada o tym, że supermoce i strój nie czynią nas superherosami – mówi Marek Kret.

Zdjęcia kręcone są w Lubinie i Polkowicach, ale też m.in. w Świeradowie Zdrój, Warszawie, Łodzi, i Gdyni. Nad produkcją pracuje 50-osobowa grupa pasjonatów z Lubina. Każdy ma inne zadanie, są to aktorzy, statyści, scenarzyści, operatorzy kamer, dźwiękowcy, montażyści, kompozytorzy muzyki, osoby odpowiadające za efekty specjalne czy charakteryzację.

Przed nimi jeszcze nakręcenie kilku scen, więc będzie okazja, by spotkać ich w mieście podczas pracy. Potem potrzebne będą dwa, trzy miesiące na wykonanie postprodukcji, choć część wykonywana jest na bieżąco.

– Pierwsze zdjęcia rozpoczęliśmy w 2019, potem na chwilę odstawiliśmy to na bok i wróciliśmy tuż przed lockdownem, który pokrzyżował nam plany. Nie zrezygnowaliśmy jednak i wróciliśmy do pracy – przyznaje Marek. – Tworzymy film po godzinach, część z nas z powodu pandemii ma więcej wolnego czasu – dodaje.

Przez te kilka lat przerwy między pierwszą a drugą częścią produkcji o lubińskim superbohaterze filmowcy nabrali doświadczenia – uczestniczyli m.in. w produkcji filmu „Cadas”. Ale też przyznają, że obecnie mają w stosunku do siebie i swoich prac większe wymagania.

– Film ma trwać około 1 godziny i 15 minut, czyli będzie to pełen metraż. Jest to dla nas duże wyzwanie, gdyż dotychczas nasze realizacje były krótkimi metrażami. Wszystkie aspekty techniczne również poszły ku lepszemu. Przez te kilka lat zdobyliśmy naprawdę sporo doświadczenia i pragniemy, aby ono cały czas rosło z kolejnymi projektami – mówi reżyser filmu.

Filmowcy realizują projekt z własnych środków, lecz pandemia trochę im wszystko utrudniła. Dlatego w maju planują zorganizować zbiórkę, która pomogłaby im ukończyć film.

Tak jak pierwszą część, „The Ultimate Boy II” chcieliby pokazać w kinie. Potem być może wyślą produkcję na festiwale i zwrócą się do platform streamingowych.

– A w odpowiednim czasie umieścimy film także w internecie, by każdy mógł go obejrzeć – dodaje Marek.

Więcej o projekcie można przeczytać na Facebooku The Ultimate Boy.

W oczekiwaniu na drugą część filmu, na YouTube można obejrzeć poprzednią produkcję lubińskich filmowców:

A jako wstęp do najnowszego filmu przygotowano krótki zwiastun:

Fot. materiały twórców The Ultimate Boy II