Kradli kable telekomunikacyjne w powiecie polkowickim, po czym sprzedawali je między innymi w skupach złomu w Lubinie. Polkowiccy policjanci rozbili grupę przestępczą, która przywłaszczyła sobie prawie sześć kilometrów kabla wartego około 230 tysięcy złotych.
Grupę tworzyło ośmiu mężczyzn. Od marca do października tego roku trzydzieści razy kradli kable miedziane, które były własnością firm telekomunikacyjnych i kopalni.
– Kryminalni z Polkowic ustalili, że miedź sprzedawana była w punktach skupu złomu na terenie Lubina i Głogowa. Zawsze wcześniej złodzieje dzwonili do skupów, że mają lewy towar. Za kilogram miedzi dostawali 20 zł – informuje asp. Mariusz Florczak z polkowickiej policji. – Do punktów skupu jeździli w kilka osób, następnie pieniędzmi dzielili się po równo. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że największa aktywność złodziei przypadła na miesiące letnie: czerwiec, lipiec i sierpień. Policjanci od dłuższego już czasu deptali im po piętach, płosząc z obranych celów i zapobiegając kradzieży – dodaje.
Wszyscy zatrzymani złodzieje, mieszkańcy gmin Polkowice, Przemków i Grębocice w wieku od 21 do 42 lat, przyznali się do zarzucanych czynów. Jeden z mężczyzn był wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu. Jak się później okazało, to on nauczył tego fachu swoich młodszych kolegów.
Część sprawców usłyszała już zarzuty kradzieży elementów sieci telekomunikacyjnych, za co grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.





