Dwóch mężczyzn – 28- i 32-latka – zatrzymali leszczyńscy policjanci. Są oni zamieszani w kradzieże samochodów z Polski i z Niemiec. Funkcjonariusze trafili też na dziuplę na terenie powiatu lubińskiego, gdzie znaleziono dwa skradzione wcześniej pojazdy oraz sporo części samochodowych.
Policjanci zatrzymali obu mężczyzn na gorącym uczynku, gdy próbowali oni ukraść samochód w Lesznie.
– Śledczy natychmiast przystąpili do dalszej pracy. W toku realizacji sprawy, funkcjonariusze znaleźli na terenie powiatu lubińskiego dziuplę samochodową usytuowaną w garażach. Wewnątrz znajdowały się pojazdy marki Audi skradzione z terenu Polski i Niemiec oraz części od samochodów różnych marek – informuje młodszy aspirant Ewelina Mielcarek-Szymańska z Komendy Miejskiej Policji w Lesznie.
Zatrzymani mężczyźni to mieszkańcy Dolnego Śląska. Zazwyczaj kradli samochody produkcji niemieckiej. Policjanci ustalili, że 28- i 32-latek są także odpowiedzialni za sześć kradzieży samochodów z Leszna, do których doszło pod koniec lipca tego roku.
Łączna wartość skradzionych przez nich samochodów to ponad pół miliona złotych.
Mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży siedmiu samochodów. Zostali tymczasowo aresztowani. Za sprzedaż przedmiotów pochodzących z przestępstwa grozi im kara do 5 lat więzienia, natomiast za kradzieże z włamaniami kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.





