Kradł, bo zbierał na pobyt w więzieniu

19

Kradł wszystko, co mu wpadło w ręce, nie pogardził nawet szufladami. 32-letni lubinianin od stycznia zdążył włamać się i okraść 26 piwnic. Podczas zatrzymania, tłumaczył policjantom, że gromadził w ten sposób pieniądze na pobyt w więzieniu.

– Policjanci w wydziału kryminalnego zajmujący się problematyką przestępczości przeciwko mieniu pracowali nad tą sprawą od pierwszego zgłoszenia włamania do piwnicy, które miało miejsce w styczniu bieżącego roku – mówi aspirant sztabowy Jan Pociecha, rzecznik lubińskiej policji.

Tutejsi stróże prawa otrzymywali wciąż kolejne zgłoszenia o kradzieżach w Lubinie. Złodziej zabierał z piwnic wszystko, co mu wpadło w ręce: rowery, narzędzia, latarki, a zdarzyło się, że nawet szuflady. Straty, jakie spowodował swoją działalnością, wyniosły ponad 36 tysięcy złotych.

– Funkcjonariusze pracujący nad tą sprawą podejrzewali, że związek z włamaniami może mieć znany im i zatrzymywany za podobne przestępstwa mieszkaniec miasta. W momencie, gdy zebrany przez nich materiał dowodowy nie budził już żadnych wątpliwości, co do winy lubinianina, został on zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu – relacjonuje aspirant sztabowy Pociecha.

32-latek usłyszał 26 zarzutów kradzieży w włamaniem do piwnic.

Tłumaczył się policjantom w dość dziwaczny sposób. Wiedział, że prędzej czy później trafi do więzienia, więc postanowił zgromadzić pieniądze na pobyt za kratami. Wszystko, co ukradł, szybko sprzedawał.

– Policjanci nadal pracują nad tą sprawą i ustalają czy 32-latek nie ma na swoim koncie innych podobnych przestępstw. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności – dodaje rzecznik lubińskiej policji.


POWIĄZANE ARTYKUŁY