Kontrowersyjna sesja i zawiadomienie do wojewody

2374

– To skandal, że radni są zmuszani i bezrozumnie głosują, tak jak żąda tego Dariusz Stasiak – stwierdza Paweł Kowalski ze Stowarzyszenia Lepsza Gmina Ścinawa i wysyła zawiadomienie do wojewody dolnośląskiego. Wszystko przez wczorajszą sesję tamtejszej rady gminy.

Paweł Kowalski, Stowarzyszenie Lepsza Gmina Ścinawa

– Nie mieści się w głowie, jak bardzo nasi radni podlegają panu Dariuszowi Stasiakowi (sekretarz gminy Ścinawa – przyp. red.) – mówi Kowalski, opisując przebieg wczorajszej sesji, a dokładnie bulwersujący moment: – Dariusz Stasiak na sam koniec sesji, gdy już wszystkie uchwały były podjęte, gdy już była dyskusja na temat różnych innych spraw, wchodzi i żąda przerwy, po czym nagle okazuje się, że uchwały będą na nowo głosowane. Następuje przerwa, radni wracają, chcą wprowadzić z powrotem do programu sesji głosowanie nad tymi samymi uchwałami. Następuje głosowanie za wprowadzeniem do obrad sesji tych punktów. Niestety głosowanie jest przegrane, ponieważ nie uzyskano bezwzględnej większości głosów. Dariusz Stasiak, co słychać na nagraniu z sesji, sugeruje, że należy dokonać reasumpcji, może nie wszyscy radni zrozumieli, nad czym głosowali. Żąda znowu pięciu minut przerwy i później radni głosują już tak jak chce Dariusz Stasiak – opisuje.

Rzeczywiście na nagraniu z sesji, które można obejrzeć w internecie, widać przebieg całej sytuacji. Radni zdążyli przegłosować uchwały znajdujące się w porządku obrad i są przy przedostatnim punkcie: wolne wnioski i informacje. Po chwili natomiast głosują już nad wprowadzeniem na sesję dwóch dodatkowych punktów – uchwał w sprawie obniżenia ceny skupy żyta jako podstawy obliczania podatku rolnego oraz określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości oraz zwolnień od podatku od nieruchomości. Choć wcześniej – w czasie tej samej sesji – już głosowali nad takimi uchwałami.

– Radni głosując te podatki, czyli podnosząc je tak wiele: o 15 proc. od nieruchomości i kilkadziesiąt złotych podatek rolny, po prostu krzywdzą rolników z gminy Ścinawa, krzywdzą mieszkańców. To są naprawdę duże stawki i średnio gospodarstwo domowe będzie płaciło około 200-250 zł więcej podatku niestety – podsumowuje Paweł Kowalski ze Stowarzyszenia Lepsza Gmina Ścinawa.

Po skonsultowaniu się z prawnikami, członkowie wspomnianego Stowarzyszenia, postanowili zawiadomić o nieprawidłowościach, do jakich doszło na sesji, wojewodę dolnośląskiego. Pismo w tej sprawie wysłane zostało dzisiaj.

Pismo, które wysłane zostało do wojewody

– Te nieprawidłowości, które powstały, wprost łamią i regulamin, i statut gminy, i wszelkie ustawy. Nie można takich rzeczy robić. Nie można głosować w momencie, kiedy część radnych już dawno opuściła sesję, bo myślała, że jest koniec sesji. Nie można robić czegoś takiego, jak reasumpcja i ponowne głosowanie tychże uchwał – wylicza Paweł Kowalski.

– To że doszło do naruszenia prawa, to jest jedno, ale jest jeszcze druga strona medalu – dodaje Rafał Cichuta, mieszkaniec Ścinawy ze Stowarzyszenia Lepsza Gmina Ścinawa. – To jest ten szacunek, czyli wartość moralna, wskazówka, jak należy ludzi traktować. Pokazano na tej sesji dobitnie, jak traktuje się mieszkańców Ścinawy i dla mnie to jest najważniejsze w tej kwestii. Skandal skandalem, ale brak przyzwoitości to jest drugie – podkreśla.

Rafał Cichuta, mieszkaniec Ścinawy ze Stowarzyszenia Lepsza Gmina Ścinawa

A Czytelników, którzy chcą zobaczyć, jak wyglądała wczorajsza sesja rady gminy w Ścinawie odsyłamy do nagrania, które można znaleźć TUTAJ.


POWIĄZANE ARTYKUŁY