Koniec „kasowania” punktów za najgroźniejsze wykroczenia

232

Od dziś, 3 czerwca, kierowcy muszą liczyć się z bardziej dotkliwymi konsekwencjami za najpoważniejsze wykroczenia drogowe. Weszły bowiem w życie nowe przepisy, które kończą możliwość redukowania punktów karnych za najbardziej niebezpieczne zachowania na drodze.

Fot. Pixabay

Do tej pory część kierowców mogła zmniejszyć liczbę punktów karnych, uczestnicząc w specjalnych kursach reedukacyjnych. Od dziś taka możliwość nie będzie już dotyczyć najgroźniejszych przewinień.

Punktów nie da się już „skasować” po popełnieniu takich wykroczeń jak: jazda pod wpływem alkoholu lub narkotyków, spowodowanie wypadku czy kolizji drogowej, niebezpieczne wyprzedzanie, przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 30 km/h oraz nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu.

To jednak nie wszystko. Zaostrzono również sankcje za driftowanie i udział w nielegalnych wyścigach. Jeden nieodpowiedzialny manewr może skutkować naliczeniem nawet 22 punktów karnych. W praktyce oznacza to, że do utraty prawa jazdy może dojść już po jednym poważnym wykroczeniu. Przypomnijmy, że limit wynosi 24 punkty karne, a dla kierowców posiadających prawo jazdy krócej niż rok – 20 punktów.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podkreśla, że zmiany mają poprawić bezpieczeństwo na drogach i ograniczyć najbardziej ryzykowne zachowania kierowców.

Warto pamiętać, że sam system punktów karnych nie zmienia się – nadal będą one usuwane automatycznie po roku od opłacenia mandatu. Nie będzie jednak możliwości wcześniejszego zmniejszenia ich liczby poprzez kurs w przypadku najpoważniejszych wykroczeń.

Przypominamy również, że od dziś obowiązuje także nowy przepis dotyczący najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Wszystkie osoby poniżej 16. roku życia muszą jeździć w kasku ochronnym podczas poruszania się rowerem, hulajnogą elektryczną oraz innymi urządzeniami transportu osobistego. Za brak kasku policja może ukarać rodzica lub opiekuna mandatem do 100 zł.


POWIĄZANE ARTYKUŁY