Kiedyś garstka, dziś tłumy

30

Dawniej garstka, dziś zaś tłumy lubinian biorą udział w uroczystościach z okazji Święta Niepodległości 11 listopada. – Uroczystość była przepiękna. Miałem zduszone gardło i łzy w oczach, szczególnie gdy słyszałem dzieciaki – przyznaje wokalista Paweł Kukiz, który pojawił się dziś wśród lubinian pod pomnikiem Piłsudskiego.

Jak co roku obchody Święta Niepodległości w Lubinie podzielono na dwie części – tę oficjalną – pod pomnikiem Piłsudskiego – i mniej oficjalną, czyli piknik wojskowy na błoniach.

Wszystko zaczęło się mszą w dużym kościele. Później wojsko i lubinianie z białymi oraz czerwonymi balonami w dłoniach przeszli ulicami miasta pod pomnik Józefa Piłsudskiego w parku za Muzą.

– Są to szczególne uroczystości, ponieważ nadajemy temu świętu rangę, jaką powinno mieć – mówi prezydent Lubina Robert Raczyński. – Tak naprawdę Święto Niepodległości jest najważniejszym świętem państwowym. Od niego zaczyna się państwo polskie. Państwo, które nie jest niepodległe, jest zajmowane przez okupanta, nie jest państwem – dodaje. – W Lubinie mamy już prawie dziesięcioletnią tradycję świętowania 11 listopada, dzięki uprzejmości dowództwa Czarnej Dywizji – przypomina prezydent.

Dzięki współpracy z Czarną Dywizją co roku po części oficjalnej, złożeniu kwiatów pod pomnikiem Piłsudskiego, lubinianie mogą wziąć udział w pikniku wojskowym – obejrzeć maszyny, uzbrojenie żołnierzy, a także spróbować ich grochówki i bigosu.

– Przede wszystkim chcemy pokazać społeczeństwu, kim jesteśmy jako armia, czyli ostoją bezpieczeństwa i pokoju – stwierdza gen. dyw. dr Mirosław Różański, radca koordynator sekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, dawny dowódca 11. dywizji z Żagania, która współpracuje od lat z Lubinem. – Niepodległość nie jest dana raz na zawsze. Sytuacja na naszych wschodnich granicach wskazuje na to, że powinniśmy jednak myśleć o tym, aby żyć w bezpiecznym państwie i właśnie żołnierze, sprzęt oraz wyposażenie są tego gwarantem. Dlatego chcemy pokazać społeczeństwu, również społeczeństwu Lubina, na kogo mogą liczyć. A myślę, że jest co pokazać. 11. dywizja jest najnowocześniejszym związkiem taktycznym w siłach zbrojnych kraju – dodaje.

W tym roku pod pomnikiem Piłsudskiego wśród tłumu lubinian, samorządowców i żołnierzy pojawił się również niecodzienny gość – wokalista Paweł Kukiz. Przyjechał zagrać koncert podczas pikniku, ale postanowił wziąć także udział w oficjalnych uroczystościach.

– Gram dzisiaj koncert z okazji rocznicy odzyskania niepodległości. Gram go również z tą myślą, by zwrócić ludziom uwagę na to, że niepodległość nie jest dana raz na zawsze. W dzisiejszych czasach niepodległość można stracić, choćby z tego względu, że posiada się zrujnowaną gospodarkę czy zrujnowane państwo – mówi Kukiz. – Patriotyzm to nie jest tylko ten dzisiejszy dzień. Jest to pewien łańcuch, przynajmniej trzech pokoleń. To kultywowanie tradycji, uczenie się na błędach, celebrowanie sukcesu i takie postępowanie, by przyszłe pokolenia miały lepiej – dodaje. http://youtu.be/2o854OF9ijQ


POWIĄZANE ARTYKUŁY