![]()
Przez pięć setów gorąco dopingowali swoją drużynę i razem z nią cieszyli się z brązowego medalu I ligi siatkówki mężczyzn. Sympatycy KS Cuprum Mundo Lubin w czwartym meczu z Banimexem Będzin dali z siebie wszystko. Ciągłe okrzyki i śpiewy pomogły wygrać Cuprum w ten bardzo ważny mecz.
– Sala jest tak akustyczna, że w momencie kiedy kibice dają z siebie wszystko, to bardzo to słychać. W dużej mierze pomogło nam to w tie-breaku – skomentował Maciej Kordysz, kapitan KS Cuprum Mundo Lubin.
![]()
– U siebie w takich ciężkich momentach cała trybuna kibiców naprawdę uskrzydla. Podnosi adrenalinę i pomaga w ważnych elementach – powiedział Adam Michalski, środkowy bloku miedziowego klubu.
– Zdobyliśmy zwycięstwo w Będzinie i wygrywając na własnym parkiecie mieliśmy świadomość z tego, że będziemy cieszyć się z medali przy własnych kibicach i do tego dążyliśmy. Trzeci mecz był dużo lżejszy pod względem psychologicznym. Czwarty pojedynek nieco cięższy, ale powtarzałem, że wynik jest w naszych rękach – skomentował Paweł Szabelski, szkoleniowiec KS Cuprum Mundo Lubin.
– Od początku powtarzałem, że kibiców mamy świetnych i pomimo, iż gramy na niezbyt dużej szkolnej sali, to jednak ten doping się niesie i na pewno deprymuje przeciwników, a nam bardzo pomaga. Ci ludzie jeździli za nami po całej Polsce. Dla nich wielkie podziękowania i ukłony. Oby klub kibica rósł w siłę i dopingował nasz klub na nowej hali i w PlusLidze – przyznał Paweł Siezieniewski, zawodnik KS Cuprum Mundo Lubin.




