KGHM zapłaci za szkolną wyprawkę

29

Wakacje w pełni, uczniowie odpoczywają, a rodzice rwą sobie włosy z głowy i zastanawiają się skąd wziąć pieniądze na szkolą wyprawkę. – I tak co roku – książki, przybory szkolne, nowe ubrania i buty sportowe. Kilkaset złotych na jedno dziecko to za mało – narzeka jedna z matek. Lżej ma załoga KGHM – pracownicy, którzy do połowy tego miesiąca złożą stosowne wnioski, wraz z wypłatą za lipiec otrzymają tzw. kredkowe. Na jedno dziecko to ponad 2,3 tys. zł brutto.

Nowy rok szkolny to dla większości rodziców spory kłopot. Posłanie dziecka do szkoły, z tornistrem pełnym nowych książek, zeszytów i innych przyborów, a dodatkowo w nowych ubraniach, to dziś bardzo duży wydatek. – Ja już od czerwca odkładam pieniądze. Mam trójkę dzieci, każde trzeba ubrać i wyposażyć. Po kilkaset złotych na każde, więc o zagranicznych wakacjach możemy tylko pomarzyć – narzeka jedna z lubinianek.

Zakłady pracy zwykle nie pomagają w finansowaniu takich zakupów. Dlatego często cała wypłata idzie na szkolną wyprawkę. W KGHM pracownikom gwarantują to zapisy Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Na ich podstawie każdy górnik, hutnik czy pracownik biurowy, który ma dziecko w wieku szkolnym, dostaje kredkowe. Począwszy od pierwszej klasy szkoły podstawowej aż do ostatniej klasy szkoły ponadgimnazjalnej, nie dłużej jednak niż do ukończenia przez dziecko 21. roku życia.

Pracownicy składają w swojej kopalni stosowne wnioski – jeśli zrobią to jeszcze do połowy lipca, dostaną kredkowe wraz z wypłatą za sierpień. Jeśli złożą dokumenty w sierpniu – pieniądze wpłyną na ich konto we wrześniu.

W tym roku wysokość świadczenia to 2 372,93 zł brutto. W ubiegłym było ono niższe o około 70 zł. Jak podaje Dariusz Wyborski, rzecznik prasowy KGHM, w ubiegłym roku ze świadczenia skorzystało 7 510 pracowników, którzy otrzymali pieniądze na 10 490 dzieci. 


POWIĄZANE ARTYKUŁY