Podatek od kopalin to nie koniec działań, które rząd kieruje w stronę KGHM. – Będzie jeszcze gorzej – zapowiada poseł PiS i wiceprzewodniczący sejmowej komisji skarbu państwa Dawid Jackiewicz. I zdradza zasłyszane w parlamencie informacje.
Przede wszystkim – jak zapewnia poseł – znów pojawił się temat przeniesienia siedziby Polskiej Miedzi do Warszawy. – Na sejmowych korytarzach mówi się o tym coraz częściej – zdradza.
Druga sprawa to obecność przedstawicieli załogi w radzie nadzorczej. – Ten temat też pojawia się w rozmowach. Rząd chce wykreślić zapisy mówiące o przedstawicielach załogi w nadzorze spółki, a tym samym pozbawić ich dostępu do informacji – wyjaśnia parlamentarzysta.
Jackiewicz wspomina też o planach sprzedaży kolejnego pakietu akcji spółki. – Na pytanie czy planowana jest dalsza prywatyzacja KGHM słyszymy odpowiedź wymijającą. Ale pytamy też jak rząd zapatruje się na powrót Polskiej Miedzi na listę spółek strategicznych, które nie podlegają prywatyzacji. I wtedy słyszymy, że nie ma takiej możliwości. Powiedział mi o tym nawet minister Michał Boni. A to chyba jednoznaczna odpowiedź – podsumowuje.





