Kamerki sposobem na piratów drogowych

41

– Było o krok od tragedii – napisał do nas Czytelnik i jako dowód wysłał filmik zarejestrowany przez kamerę umieszczoną w jego samochodzie. Widać na nim, jak kierowca rozpędzonego opla mało nie wjeżdża w rowerzystę. – Coraz częściej dostajemy od mieszkańców takie filmiki – mówi aspirant sztabowy Jan Pociecha.

Coraz więcej osób montuje w swoim samochodzie kamerkę. Stajemy się też czulsi na łamanie przez innych kierowców przepisów, a dowody na to przesyłamy policji. Wielu internautów pisze w komentarzach o takich osobach konfidenci, donosiciele. Ale jeśli nikt nie zareaguje, kierowca nadal będzie łamał przepisy i być może w końcu kogoś zabije.

– Takie filmiki nagrane przypadkowo stają się przydatne nie tylko w temperowaniu zapałów piratów drogowych, ale i również w ustalaniu przyczyn zdarzeń drogowych. Pamiętajmy jednak, aby piratów drogowych nie nagrywać za wszelką cenę – ostrzega aspirant sztabowy Jan Pociecha.

Ostatnio taki filmik trafił do naszej redakcji. Kamera jednego z kierowców zarejestrowała pędzącego opla, który o mało nie wjechał w rowerzystę przejeżdżającego po pasach. Dwa samochody się zatrzymały, przepuszczając rowerzystę. Opel to zignorował.

– W tym przypadku wykroczenie popełnił i kierowca opla, i rowerzysta, ponieważ przejechał po pasach w miejscu do tego nie wyznaczonym – mówi rzecznik policji, któremu przesłaliśmy filmik. – Film trafił już do zespołu do spraw wykroczeń, który ustali właściciela auta i pociągnie go do odpowiedzialności. Rowerzystę trudno będzie zidentyfikować – dodaje.

Zarówno rowerzyście, jak i kierowcy opla za popełnienie wykroczenia grozi maksymalnie 500 zł mandatu. Kierowca dodatkowo może dostać 6 punktów karnych.

Jak mówi policjant, jeśli jesteśmy świadkami łamania przepisów na drodze i nasza kamera zarejestrowała takiego pirata drogowego, możemy wysłać nagranie do stróżów prawa. – Ważne jest w takim przypadku, żeby napisać datę i godzinę nagrania i jeśli zauważyliśmy numer rejestracyjny samochodu – wylicza Jan Pociecha. – W przypadku filmów, które do nas wysłano do tej pory, nie było potrzeby wzywania osób, które zarejestrowały zdarzenie swoją kamerą – dodaje.

Wszystkie namiary na lubińskich policjantów można znaleźć na stronie: www.lubin.policja.gov.pl

 


POWIĄZANE ARTYKUŁY