Kadrowicze z wielką wolą walki

26

Dziś, na parkiecie Szkoły Podstawowej nr 14, odbywają się mecze ćwierćfinałowe Międzynarodowych Mistrzostw Polski Juniorów w Badmintonie. Polacy są pełni nadziei na dobre rezultaty i miejsca w finale.

Nasi kadrowicze liczą się w Europie. Jak przyznał nam szkoleniowiec Francji, Polska jest dojrzałą ekipą z potencjałem. Sami zawodnicy są zadowoleni ze swojej dyspozycji. – Trenuje się tak naprawdę cały rok. Każdy osobiście rozwija się wiele lat. Zespół, którego można się obawiać, to Czesi. Są silną ekipą. Niemniej jednak każdego przeciwnika traktujemy tak samo i za każdym razem z zapałem chcemy walczyć o zwycięstwo – przyznaje Ewelina Podziewska z Suwałk.

Wiktoria Dąbczyńska, to zawodniczka, która odnosi wiele sukcesów w grze podwójnej. Również podczas Polish International liczy na medalowe rezultaty w deblu. – Psychicznie jest na pewno dobrze. Z kolei fizycznie, to na pewno wielu znakomitych przeciwników, ale my również jesteśmy silni i sądzę, że będzie dobrze. Drużynowo jesteśmy przygotowani do wszelkiej rywalizacji. Dla mnie indywidualnie w tym roku moja dyspozycja jest lepsza. W poprzednim nie miałam zbyt dobrych wyników – mówi Wiktoria Dąbczyńska z Suchedniowa.

Srebrny medalista gry podwójnej z Multi Alarm Hungarian Junior z 2015 roku, ma silne postanowienie wywalczyć w Lubinie jeden z trzech krążków. Jak przyznaje łatwo na pewno nie będzie, ale ma w sobie wiele ambicji i woli walki. – Liczę po cichu na medal. Jest bardzo mocna obsada. Turniej jest jednym z najważniejszych, jeśli mówimy o jego randze, ale będę walczył do samego końca – komentuje Paweł Śmiłowski z Białegostoku.

Z pracy młodych kadrowiczów jest dumny ich szkoleniowiec. – To w tym roku pierwszy start. Chcemy się pokazać z jak najlepszej strony. Okres przed turniejem przepracowaliśmy bardzo solidnie. Stworzyliśmy nowy projekt, czyli szkoła badmintona w Białymstoku. Najlepsi siedemnastolatkowie przygotowują się pod naszym okiem. Myślę, że będziemy mieli bardzo dobre rezultaty. Dobrze się rozwijamy i śmiało można powiedzieć, gonimy Europę – puentuje Paweł Lenkiewicz, szkoleniowiec kadry narodowej juniorów.
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY