Coraz więcej lubinian zwraca uwagę na malunek, który powstaje na tyłach garaży przy ul. Budziszyńskiej. Jak zapewnia autor muralu, posługujący się enigmatycznym pseudonimem 179M, prace potrwają jeszcze około tygodnia.
– To już właściwie końcówka. Muszę jeszcze połączyć poszczególne części odpowiednim tłem tak, aby cały projekt stanowił jedną całość – tłumaczy.
Wykonanie malowidła lubińskiemu artyście zleciła spółdzielnia mieszkaniowa Nasza Chata. Jak nas poinformowali pracownicy spółdzielni, pomysł pojawił się, kiedy dyskutowano na temat odnowienia elewacji garaży. – Uznaliśmy, że na odmalowanych ścianach zaraz pewnie pojawiłyby się jakieś grafy, więc lepiej żeby ktoś to zrobił profesjonalnie – przyznają.
– Pojawiły się tu postaci związane z historią Polski, ale dotyczące Śląska. A na końcu trochę historii Lubina, ze Zbrodnią Lubińską włącznie. Myślę, że prace wykończeniowe potrwają jeszcze kilka dni – mówi artysta.
Więcej prac „179M”można zobaczyć tutaj: www.facebook.com/pages/179M/243059475786428?sk=photos_stream





