Jest gorąco, więc trzeba oszczędzać prąd

14

Polskie Sieci Elektroenergetyczne wprowadziły ograniczenia w dostawie prądu. W pierwszej kolejności restrykcje objęły zakłady produkcyjne. Jeśli upalna pogoda potrwa dłużej, limity obejmą dalszych odbiorców. W najgorszym razie wśród nich mogą się znaleźć gospodarstwa domowe.

PSE to główny operator sieci elektroenergetycznej, odpowiedzialny za przesył prądu na terenie kraju. Pierwszy apel o ograniczenie zużycia energii spółka wystosowała już w piątek. Dotyczył on przede wszystkim zakładów przemysłowych, które podczas weekendu mogły pobierać tylko minimalną moc, niezbędną do utrzymania ich działalności.

Wprowadzone przez operatora ograniczenia mają bezpośredni związek z pogodą. Wysokie temperatury obciążyły sieć energetyczną. Zagrożenie tzw. blackoutem, czyli odcięciem dostaw prądu, wiąże się też z faktem, że polska infrastruktura energetyczna jest w dużej mierze przestarzała i niewiele potrzeba, by doprowadzić do zakłóceń jej działania.

Największy pobór mocy w skali całego kraju ma miejsce w godzinach 11.00 – 17.00. W tych godzinach obowiązują już ograniczenia dla firm. W przypadku gospodarstw domowych PSE apeluje o wstrzymanie się od używania sprzętów elektrycznych, przede wszystkim pralek, zmywarek i klimatyzatorów.

Dziś na posiedzeniu sztabu kryzysowego z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Gospodarki podjęte zostaną dalsze decyzje odnośnie sposobu zapewnienia ciągłości dostaw energii.


POWIĄZANE ARTYKUŁY