Miasto i gmina wiejska zawiązały sojusz. Ich wspólny cel to komunikacja, która będzie kursować po mieście, a także otaczających je wsiach. Samorządy właśnie rozpoczęły przygotowania do wspólnego przetargu, do którego przystąpią za dwa lata.
Według starych zapisów schemat był następujący. Miasto ogłosiło przetarg na zapewnienie transportu publicznego w Lubinie, a gmina dołączyła się do projektu. Dołożyła pieniądze, dzięki czemu komunikacja miejska mogła kursować także do niektórych wsi. Takie zapisy będą obowiązywać do listopada 2015 roku.
Ale oba samorządy chcą iść o krok dalej. – Dotąd gmina wiejska zlecała nam zorganizowanie komunikacji na ich terenie. Teraz chcemy to zrobić razem. Razem przystąpić do przetargu i wskazać już konkretne połączenia zarówno na terenie miasta, jak i gminy – tłumaczy Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina. – To tak jak ze wspólnym przetargiem na zakup energii elektrycznej. Dzięki temu, że wzięło w nim udział wiele samorządów, uzyskaliśmy spore oszczędności – podkreśla.
Radni z gminy i miasta podjęli już stosowne uchwały w tej sprawie. Następnym krokiem będzie uzgodnienie wspólnej siatki połączeń i zawarcie porozumienie. A potem przystąpienie do przetargu.
Czy dla mieszkańców wsi oznacza to dodatkowe połączenia? Dotąd autobusy podmiejskie jeździły tylko do niektórych miejscowości. Dlatego pozostałe wsie liczą, że zawarty sojusz to dla nich szansa. – Na razie tego jeszcze nie wiadomo. Wszystko zostanie uzgodnione przez obie strony w trakcie prowadzonych rozmów – odpowiada rzecznik prezydenta.





