W ciągu dwóch nocy włamał się do ośmiu piwnic, skąd ukradł rowery warte w sumie 13 tysięcy złotych. Wybierał tylko te droższe jednoślady, by zarobić jak najwięcej.
Z początku role w tym tandemie były podzielone: 48-letni mieszkaniec Lubina kradł rowery, i przekazywał je 22-letniemu lubinianinowi, który je sprzedawał. W pewnym momencie paser stwierdził, że łupów jest wciąż mało i postanowił również włamywać się do piwnic.
W ciągu dwóch nocy okradzionych zostało osiem piwnic. Złodziej zabierał tylko rowery.
– Od samego początku nad tą sprawą pracowali lubińscy kryminalni. Po kilku dniach dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzieże jednośladów trafiło do policyjnego aresztu – mówi aspirant sztabowy Jan Pociecha, rzecznik lubińskiej policji. – Jak ustalili policjanci, 48-letni mieszkaniec Lubina włamywał się do piwnic skąd dokonywał kradzieży rowerów. Wybierał jedynie droższe jednoślady. Następnie przekazywał je 22-latkowi z Lubina, który zajmował się ich sprzedażą – dodaje.
Funkcjonariusze sprawdzają teraz, czy zatrzymani mężczyźni mają na swoim koncie więcej podobnych przestępstw. Obaj za swoje czyny odpowiedzą przed sądem. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.





