Poniedziałkowe świąteczne popołudnie, boisko przy gimnazjum nr 3 i dwie najlepsze najlepsze dotąd drużyny w sezonie 2013/2014 w Playarena Lubin.pl na placu gry. Ostatecznie emocjonujące spotkanie pomiędzy Łechtą Calcio i Monarem Team Lubin zakończyło się remisem 4:4.
Do meczu, który elektryzował całą lubińską Playarenę obie drużyny podchodziły bardzo zmobilizowane. Jedni głodni podtrzymania statystyk, które wyglądają zatrważająco dla rywali (20-0-0), drudzy natomiast liczący ciągle na pierwszy w historii tytuł mistrzowski i przełamanie stereotypów, że ich rywale są nie do pokonania.
![]()
Obie drużyny rozpoczęły spotkanie od wzajemnego badania sił swoich rywali. Jako pierwsi bliscy strzelenia gola byli zawodnicy Łechty Calcio, których strzał odbił się od poprzeczki. Jak się potem okazało niewykorzystana sytuacja się zemściła i to Monar Team Lubin za sprawą dwójki Rafałów – Kusowskiego i Spychały wyszła jako pierwsza na dwubramkowe prowadzenie, które utrzymywała przez dłuższą część spotkania.
Impuls do dalszej walki swojemu zespołowi dał dopiero Grzegorz Parkasiewicz, który wykończył zespołową akcję celnym strzałem i zmniejszył stratę do jednej bramki. Gdy wydawało się, że Łechta doprowadzi do remisu błysk talentu pokazał Christian Tomyk, który pokonał bezradnego Sebastiana Czukiewskiego. Nie podłamało to jednak zespołu Kamila Kołodennego, któremu w końcu udało się wyrównać. Najpierw kontaktową bramkę strzelił zawodnik Floty Świnoujście Marek Opałacz, a następnie z własnej połowy perfekcyjnym strzałem popisał się Hubscher. Gdy wydawało się, że rewelacyjny beniaminek zaczyna dzielić i rządzić na boisku po raz kolejny do głosy doszedł Rafał Spychała, który strzałem z dystansu na kilka minut przed końcem pokonał bramkarza Łechty. Rozpaczliwe ataki aktualnie czwartej drużyny Playarena Lubin.pl przyniosły skutki i Jakuba Pisarskiego pokonał po raz drugi w tym spotkaniu Parkasiewicz, który tym samym ustalił wynik spotkania na 4:4.
![]()
– Czujemy dosyć spory niedosyt, ponieważ mimo, że przegrywaliśmy przez większą część spotkania to my stworzyliśmy sobie więcej sytuacji pod bramką niż nasi rywale. Niestety celowniki nie były dziś zbyt dobrze ustawione – skomentował po meczu, Rafał Hubscher.
Monar Team Lubin: Jakub Pisarski-Adrian Załęczny, Szymon Kałużyński, Marcin Grabowski, Mateusz Kosmala, Karol Jankowiak, Christian Tomyk(1), Rafał Spychała(2), Rafał Kusowski(1), Marcin Zwierz
Łechta Calcio: Sebastian Czukiewski-Kamil Kołodenny, Adam Łupkowski, Rafał Hubscher(1), Arkadiusz Stasiszyn, Marcin Pawłowski, Michał Bukraba, Sebastian Nagły, Grzegorz Parkasiewicz(2), Patryk Mirkowski, Marek Opałacz(1), Bartosz Kwiatkowski





