Górnik wygrał u wicelidera! Lubinianie odwrócili losy meczu

97

Dzisiaj kibice byli świadkami prawdziwej lekcji charakteru i mentalnej siły Górnika Lubin. Spotkanie z wiceliderem rozgrywek Arką Trzebnice obfitowało w liczne sytuacje bramkowe, walkę o każdą piłkę i dramaturgię, którą mogłyby pozazdrościć najlepsze sportowe thrillery. Mecz zakończył się wygraną lubinian 3:2, choć rywale do 82. minuty prowadzili 2:0! Bramki dla Górnika zdobywali: Karol Gracz – dwie oraz Mariusz Stęplewski.

Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia Arki. Już w 8. minucie Rogalski wykorzystał błąd Szymona Fuksa i otworzył wynik spotkania. W odpowiedzi groźnie z rzutu wolnego uderzał Gabriel Chałupa, lecz piłka minęła bramkę gospodarzy. W 12. minucie Arka mogła podwyższyć prowadzenie, jednak napastnik gospodarzy nie wykorzystał znakomitej kontry. Kilka minut później Chałupa sprytnie wypuścił Szymona Nowakowskiego w tzw. „uliczkę”, lecz i tym razem sytuacja nie została zamieniona na gola. Kolejną dobrą okazję stworzył Adam Pakulski w 39. minucie, ale bramkarz gospodarzy zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Tuż przed przerwą Chałupa miał jeszcze jedną szansę na wyrównanie, która również pozostała niewykorzystana. Do przerwy Arka prowadziła 1:0, jednak zespół prezentował się solidnie i nadal liczył na odrobienie strat w drugiej połowie.

Po zmianie stron gospodarze chcieli szybko podwyższyć wynik, jednak kilka interwencji Michała Sołtysika i obrońców Górnika utrzymało wynik w ryzach. W tej części meczu padło kilka groźnych sytuacji – strzał w poprzeczkę, próby Dariusza Wierzbowskiego, sytuacje sam na sam i kolejne żółte kartki dla Arki. Po pierwszych zmianach w zespole nadzieje na lepszą grę były duże, jednak w 75. minucie Rogalski ponownie pokonał obronę i bramkarza, podwyższając prowadzenie gospodarzy na 2:0.

Mimo to Górnik nie poddał się i w ostatnich minutach pokazał charakter. W 80. minucie Karol Gracz był bliski zdobycia bramki kontaktowej, a chwilę później jego strzał głową po rzucie rożnym znalazł drogę do siatki, dając impuls drużynie. W 88. minucie sędzia podyktował rzut karny, który Gracz pewnie wykorzystał, doprowadzając do remisu 2:2. W 91. minucie zawodnik Arki został ukarany czerwoną kartką. Dwie minuty później po kolejnej składnej akcji najlepiej w polu karnym odnalazł się Mariusz Stęplewski, który strzałem zapewnił prowadzenie Górnikowi. W doliczonym czasie gospodarze próbowali jeszcze wyrównać, lecz skuteczna defensywa Górnika powstrzymała ataki i spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości 3:2.

To zwycięstwo pokazuje charakter drużyny, jej determinację i wolę walki, które pozwoliły odwrócić losy trudnego spotkania na arcytrudnym terenie.

Kolejne spotkanie Górnik rozegra we wtorek na własnym stadionie o godzinie 17:30 z rezerwami Iskry Kochlice.

Arka Trzebnice – ZZPD Górnik Lubin 2:3 (1:0)

Bramki: Rogalski x 2 (Arka) – K. Gracz x 2, Stęplewski (Górnik)

Skład Górnika: Michał Sołtysik, Rafał Lewandowski, Adrian Perek, Szymon Nowakowski, Szymon Matuszów, Kryspin Kołodziej, Aleksander Stolarski, Adam Pakulski, Gabriel Chałupa, Fabian Znaczko, Mariusz Stęplewski, Beniamin Kucy, Darek Wierzbowski, Szymon Fuks, Adrian Kurdziel, Jakub Gracz, Karol Gracz.


POWIĄZANE ARTYKUŁY