Znaki drogowe, wszystkie rodzaje skrzyżowań i podjazd na wzniesieniu. Słowem wszystko, co jest potrzebne dobremu rowerzyście, by sprawnie poruszać się po drogach – w Chróstniku powstało pierwsze w naszym regionie miasteczko rowerowe. Choć oficjalne otwarcie zaplanowano na kwiecień, mieszkańcy gminy już teraz korzystają z nowoczesnego placu.
Miasteczko to atrakcja szczególnie dla małych mieszkańców, którzy poznają znaki drogowe i uczą się jazdy na rowerze. Ale nie tylko. Swoje umiejętności mogą tam trenować także doświadczeni cykliści.
![]()
– To miasteczko ruchu rowerowego z prawdziwego zdarzenia, które pozwoli szybko zgłębić tajniki jazdy na rowerze. Jednak, co najważniejsze, ten kto będzie się tam uczył jeździć, stanie się bezpiecznym uczestnikiem ruchu drogowego, ponieważ znajdują się wszystkie elementy, które spotykamy na naszych drogach – mówi Tadeusz Kielan, wójt gminy Lubin.
Budowa miasteczka kosztowała 390 tys. zł. 150 tys. zł dołożyła Fundacja Polska Miedź, reszta to środki własne gminy. – Obiekt dostępny jest bezpłatnie dla wszystkich chętnych, służy także promocji jazdy na rowerze, organizacji różnorodnych zajęć i zawodów sportowych także przez szkółki kolarskie – dodaje Maja Grohman, rzecznik wójta Tadeusza Kielana.





