![]()
Przed sezonem 2015/2016 w Oborze wszyscy nastawiali się na walkę o awans do piłkarskiej A-klasy. Pierwszy mecz brutalnie zweryfikował ich zamierzenia, ponieważ Fortuna uległa Victorii Niemstów/Siedlce aż 1:4.
Trener zespołu z Obory jest jednak zadowolony z postawy swojego zespołu w drugiej połowie, gdy Fortuna zagrała zdecydowanie odważniejszy futbol. Jak przyznaje Grzegorz Jach dużą rolę w tym odegrał wprowadzony po przerwie Maciej Soja.
– Jestem zadowolony z postawy w drugiej połowie, bo zagraliśmy w niej odważniej na dwóch napastników. W rolę drugiego napastnika wcielił się Maciej Soja i strzelił bramkę, dzięki czemu pokazał się z dobrej strony i nie wiadomo czy nie wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie. – mowi Grzegorz Jach, trener Fortuny Obora.
Teraz przed zawodnikami z podlubińskiej wsi kolejne gminne derby. Tym razem na własnym boisku podejmą Transportowca Kłopotów, który w pierwszej kolejce okazał się lepszy od Kaliny Sobin. Aby włączyć się do walki o awans Fortuna musi z takimi rywalami wygrywać – w innym przypadku nie uda się zrealizować postawionego przed drużyną celu.
– Chcielibyśmy awansować, bo utrzymaliśmy niemal cały skład. Dokonaliśmy także kilku wzmocnień, także cele są ambitne a pierwszy mecz to była typowa potyczka – dodaje, szkoleniowiec Fortuny.
Gminne derby pomiędzy Fortuną Obora a Transportowcem Kłopotów rozegrane zostaną już w najbliższą niedzielę o godzinie 11:00.





