Fiskus obiecuje, że nie będzie kar dla księgowych

1147

Po blisko dwóch tygodniach od wprowadzenia Polskiego Ładu pracownicy działów kadr i biur rachunkowych wciąż słyszą od pracowników i klientów pytanie: „ile stracę?”. Zaraz po nim pada następne: „co mam teraz zrobić?”. O skali legislacyjnego chaosu świadczy fakt, że na żadne z nich specjaliści od podatków nie potrafią odpowiedzieć ze stuprocentową pewnością. Nie pomagają nawet dyżurni urzędnicy skarbowi.

Niemal dwa tygodnie po wprowadzeniu Polskiego ładu podatnicy i księgowi nadal nie wiedzą, na czym dokładnie stoją. U obywateli najwięcej wątpliwości budzi ulga dla klasy średniej, przedsiębiorcy z kolei nie są pewni, jaką formę opodatkowania przyjąć.

– Ostateczna wersja przepisów weszła w życie tak późno, że chyba nikt nie zdążył się z nimi w pełni zapoznać. Nawet jak dzwonimy na Krajową Infolinię Skarbową, to mamy wrażenie, że osoba, która udziela tam informacji, nie jest do końca przekonana, że faktycznie jest tak, jak mówi – mówi nam pracownica jednego z lubińskich biur rachunkowych.

– W przypadku ulgi dla klasy średniej mamy tak różne przypadki, że w każdym może wyjść co innego. Niejasne są przepisy dotyczące na przykład rozliczania podatku indywidualnie i z małżonkiem. Jeśli ktoś ma stałą pensję, rozlicza się indywidualnie, to jesteśmy w stanie policzyć, ale też jako tako, bo 8 stycznia weszło rozporządzenie, które zmieniło sposób naliczania pensji i teraz będą one wyrównywane. Takie luki wychodzą w trakcie i są prostowane kolejnymi rozporządzeniami – dodaje inna księgowa.

Księgowi nie mieli szans przygotować się do wejścia w życie nowych przepisów, bo te do ostatniej chwili były dopracowywane. Efekt końcowy wciąż pozostawia wiele do życzenia, bo licząca kilkaset stron ustawa nie nadaje się do przestrzegania, a jedynie do interpretacji. Świadczy o tym fakt, że Krajowa Administracja Skarbowa musiała w pośpiechu uruchamiać infolinie w urzędach skarbowych. W Lubinie dyżurny urzędnik odbiera telefony z numeru 603 126 317.

Joanna Iwaniuk, właścicielka biura rachunkowego w Lubinie, uważa, że dopiero przy okazji wypełniania deklaracji PIT za rok 2022 – czyli wiosną przyszłego roku – będzie wiadomo, co i jak powinno być rozliczone: – Klienci żądają od nas jasnych odpowiedzi, konkretnych wyliczeń i porad, co mają w tej sytuacji zrobić, jakie decyzje podjąć. Zdarza się, że niektórzy mają do nas pretensje, zwłaszcza, że ostateczną decyzję zawsze musi podjąć klient. Ja sama też stoję przed podjęciem decyzji o wyborze sposobu opodatkowania i też jeszcze się zastanawiam – mówi.

Niedopracowane przepisy są dla właścicieli biur podatkowych tym większym problemem, że ponoszą oni odpowiedzialność cywilną za merytoryczne błędy popełnione przy obsłudze klientów. Krajowa Izba Biur Rachunkowych zaleca im „zachowanie spokoju i brak działań w przedmiocie korekt list płac do czasu wyjaśnienia zaistniałych okoliczności i budzącego wątpliwości stanu prawnego”. Jednocześnie Izba wysłała do Ministerstwa Finansów ekspertyzę prawną dotyczącą wprowadzonych przepisów, domagając się braku sankcji karnych dla księgowych za rozliczania dokonywane w oparciu o niejednoznaczne przepisy, a także… przeprosin:

Właścicielom biur rachunkowych zrzeszonych w Krajowej Izbie Biur Rachunkowych została przekazana informacja o tym, iż Pan Minister przeprosił za przekaz, jaki pojawił się w mediach w pierwszych dniach stycznia, sugerujący jakoby niższe wypłaty pracowników wynikały z niekompetencji kadrowych i księgowych. Dziękujemy za postawę Pana Ministra. Podtrzymujemy nasze stanowisko, iż przeprosiny powinny publicznie być skierowane do całego środowiska księgowych i kadrowych oraz szerokiej opinii publicznej, bo niewątpliwie na przekazie medialnym ucierpiała nasza reputacja i ranga zawodu oraz zostało podważone zaufanie społeczne

– napisała w liście do ministra finansów prezes Izby Beata Boruszkowska.

Apel KIBR spotkał się z odpowiedzią fiskusa:

Rozumiemy, że wprowadzenie tak istotnych zmian może powodować pewne trudności, dlatego zapewniamy, że żadne nieświadome błędy (w tym popełnione przez księgowych) związane z nowymi regulacjami nie spotkają się z sankcjami

– czytamy w komunikacie Krajowej Administracji Skarbowej