Festiwal dmuchańców na zakończenie „Akcji Lato”

73

W hali Regionalnego Centrum Sportowego odbyło się ostatnie spotkanie w ramach tegorocznej „Akcji Lato”. Finałowe trzy godziny minęły pod znakiem Festiwalu Dmuchańców, który przyciągnął ogromną frekwencję najmłodszych mieszkańców. Dzieci chętnie korzystały z licznych atrakcji, powoli szykując się do powrotu do szkół i przedszkoli.

Hala RCS wypełniła się wieloma różnorodnymi atrakcjami, od małych i dużych dmuchanych zjeżdżalni, przez tory przeszkód, żyroskop oraz karuzelę, aż po strefę z klockami LEGO czy kolejkę dla najmłodszych. Zanim jednak dzieci ruszyły do zabawy, odbyła się krótka pogadanka na temat bezpieczeństwa. O to, by wszystkim uczestnikom nic się nie stało, dbali również dorośli opiekunowie obecni przy każdej ze stref. Do większości miejsc ustawiały się długie kolejki, a dużą popularnością cieszyło się m.in. zadanie, w którym za napisanie lub narysowanie propozycji bezpiecznych wakacji dzieci otrzymywały drobne nagrody.

Najmłodsi nie kryli zachwytu z przygotowanych dla nich niespodzianek.

– Fajnie jest, można na dmuchańcach skakać. Dmuchańce są małe i duże. Na dmuchańcach też można zjeżdżać – mówi Alicja. – Bardzo mi się podoba, wszystko mi się podoba – dodaje Zosia, która w wakacyjnych wydarzeniach w hali brała udział już po raz drugi. Z kolei Maja podkreśla, że poza skakaniem i zjeżdżaniem chętnie próbowała innych aktywności. – Korzystałam z tego biegu, z rowerka, z pociągu, w sumie z wszystkiego.

Tegoroczny cykl był wyjątkowo intensywny, a organizatorzy nie kryją zadowolenia z jego przebiegu i braku jakichkolwiek niebezpiecznych incydentów. Przez dwa miesiące dzieci miały okazję próbować swoich sił w wielu dyscyplinach sportowych na niemal wszystkich obiektach.

– Mieliśmy łącznie 28 imprez. Przez dwa miesiące wszystkie imprezy się odbyły. Nie było problemu ani z pogodą, ani zliczbą dzieci na tych imprezach. Na każdej z nich była wysoka frekwencja. Każdy miał do wyboru, co chciał. Były gry zespołowe, siatkówka, piłka ręczna, piłka nożna, były imprezy na basenie, nauka pływania, zabawy tam też, była kręgielnia, także wszystkie nasze obiekty, strzelanie, wspinaczka, wszystko funkcjonowało. Jesteśmy zadowoleni, przebiegło to bardzo sprawnie. Dzisiaj mamy finał, takie święto trzygodzinne – podsumowuje Bogdan Pisz z RCS-u.

Bogdan Pisz z RCS

Zapytany o plansze i pomysły na przyszłoroczną edycję wydarzenia, Bogdan Pisz zaznaczył, że sprawdzona formula będzie kontynuowana i w miarę możliwości rozwijana. – Ten program się sprawdza, staramy się go zawsze udoskonalać albo dokładać coś do tego. Natomiast wszystko zależne jest od naszych możliwości, jeśli chodzi o obiekty – dodaje.

Czwartek był ostatnim dniem wspólnych, wakacyjnych aktywności w ramach „Akcji Lato”. 


POWIĄZANE ARTYKUŁY