Dziewiąty na świecie

47

Podczas rozgrywanych na Filipinach mistrzostw świata w 10-bil, Mieszko Fortuński zanotował cztery wspaniałe zwycięstwa. Polak został zatrzymany dopiero w walce o ćwierćfinały przez Hiszpana Davida Alcaide.

Rywalizacja o awans do najlepszej szesnastki była najtrudniejszą walką dla 23-letniego lubinianina. Co prawda Fortuński szybko wyszedł na prowadzenie 7:3, jednak wtedy gra zawodnika ERG Bieruń – DSB Lubin nieco się pogorszyła, co skrzętnie wykorzystał Rajmund Faraon z Filipin, doprowadzając do stanu 9:8. Końcówka spotkania, to już jednak fantastyczna gra Fortuńskiego, który ostatecznie wygrał 11:9.

O awans do ćwierćfinału, lubinianin walczył z Hiszpanem Davidem Alcaide. Przegrał z nim 7-11, ale ostatecznie zajął dziewiąte miejsce w świecie. – Szkoda przegranej, ale Mieszko jest dziewiąty w świecie i zrobił kolejny wielki krok do przodu. Mistrzostwa były znakomitym szlifem przed mistrzostwami Europy – komentuje Bogusław Fotruński, DSB Baribal Lubin.
 


POWIĄZANE ARTYKUŁY