„Dziady” wyszły poza szkołę

50

Klasyka polskiej literatury, muzyka i młodzieńcza energia. Uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego w Lubinie po raz kolejny przygotowali inscenizację „Dziadów” Adama Mickiewicza. Tym razem przedstawienie odbyło się w Oratorium św. Jana Bosko, a na widowni zasiedli nie tylko uczniowie drugiego ogólniaka, ale także zaproszeni goście z innych lubińskich szkół.

Wystawianie „Dziadów” stało się już tradycją II LO. Tegoroczna edycja przyniosła jednak istotną zmianę, ponieważ spektakl po raz pierwszy przeniesiono poza mury szkoły. Powodem była chęć dotarcia do szerszego grona odbiorców. Szkolna aula nie pomieściłaby wszystkich zaproszonych gości, dlatego organizatorzy skorzystali z gościnności Oratorium św. Jana Bosko. Zaplanowano dwa występy, na każdym z nich miało pojawić się około 200 widzów.

– Młodzież chciała dotrzeć do większej grupy. Chcą propagować ideę czytelnictwa wśród młodzieży z całego Lubina – mówi Tomasz Radziej, dyrektor II LO w Lubinie.

Tomasz Radziej, dyrektor II LO w Lubinie

Za przedsięwzięciem stoi Olga Cegiełka, absolwentka szkoły, która mimo zakończenia nauki nadal angażuje się w podobne inicjatywy. To już jej trzeci projekt realizowany w ramach ogólnopolskiej olimpiady Zwolnieni z Teorii. Tym razem wraz z uczniami postawiła na teatr i zachęcanie młodzieży do uczestnictwa w kulturze. Projekt nosi nazwę „Między Sceną a Życiem”.

– Zauważyliśmy, że w dzisiejszych czasach coraz mniej ludzi chodzi do teatru, wybierają kino lub inne formy spędzania czasu. Chcemy pokazać, że teatr jest również dobrą formą i że młodzież może się w nim odnaleźć – wyjaśnia Olga Cegiełka.

W tegorocznym przedstawieniu wzięli udział uczniowie klas drugich II LO. W przygotowania zaangażowało się około 20 osób. Nowością była również śpiewana forma inscenizacji. Nad spektaklem młodzież pracowała przez około miesiąc, przygotowując się zarówno podczas zajęć w szkole, jak i dodatkowych prób. Uczniowie zadbali także o scenografię i przygotowanie sceny.

– To dla mnie ogromny zaszczyt, że mogę wystąpić w tym przedstawieniu. Mieliśmy wiele prób, nie tylko tutaj w oratorium, ale również trenowaliśmy na szkolnej auli pod okiem naszych opiekunów. Scenografia i scena były przygotowywane również przez nas – opowiada Patryk Zgrzebnicki, uczeń II LO.

Olga Cegiełka i Patryk Zgrzebnicki

Z zaangażowania młodzieży cieszą się także nauczyciele. Olga Stępień, pedagog szkolna i jedna z opiekunek projektu, podkreśla, że takie przedsięwzięcia uczą nie tylko pracy z literaturą, ale również samodzielności, kreatywności i współpracy.

– Jestem dumna z kreatywności i samodzielności naszych uczniów. To projekt społeczny, dzięki któremu młodzież uczy się nie tylko języka polskiego, ale przede wszystkim kreatywności, współpracy w grupie i pracy metodą projektów – mówi pedagog.

Olga Stępień

Jej zdaniem odświeżenie klasycznego utworu i pokazanie go z nową energią może pomóc młodym odbiorcom w bliższym poznaniu literatury, która często uchodzi za trudną.

Dla Tomasza Radzieja szczególnie ważne jest również to, że w organizację kolejnych przedsięwzięć nadal angażują się absolwenci. Olga Cegiełka, choć studiuje już poza Lubinem, nie zrezygnowała ze współpracy z dawną szkołą i wspólnie z młodszymi uczniami rozwija kolejne pomysły.

– Oni działali już w tamtym roku, dwa lata temu i to kontynuują. Chociaż główna organizatorka jest już na studiach, wciąż współpracuje z uczniami i propaguje coś dobrego – podkreśla dyrektor.

Fot. Marlena Bielecka


POWIĄZANE ARTYKUŁY