Dźgnął ojca nożem

33

33-letni Jarosław B. najpierw pobił swojego ojca, a potem ugodził go nożem. Na szczęście mężczyzna przeżył atak. Ani poszkodowany, ani jego żona nie chcą jednak zeznawać przeciwko agresywnemu synowi. Sprawą zajmie się teraz lubiński sąd. Prokuratura właśnie skierowała akt oskarżenia w tej sprawie.

Do zdarzenia doszło 16 grudnia ubiegłego roku w jednym z mieszkań w bloku na Przylesiu. Jarosław B. przyszedł do domu rodziców i pokłócił się z matką. Ojciec stanął w obronie kobiety i wtedy został zaatakowany przez syna. Jarosław B. bił go rękami po głowie, a potem wyciągnął nóż i ugodził go w brzuch.

Ojciec trafił do szpitala, ale na szczęście przeżył. – Mimo że Jarosław B. pchnął ojca nożem, rodzice odmawiają składania zeznań. Mają do tego prawo jako osoby najbliższe – mówi Liliana Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Sam Jarosław B. nie przyznaje się do winy. Zebrane dowody świadczą jednak przeciwko niemu.

Mężczyzna został zatrzymany przez policję dopiero kilka miesięcy po tym wydarzeniu – 1 kwietnia. 33-latek ukrywał się. Miał odbyć karę zastępczą za wcześniejsze rozboje i kradzieże.

– Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności – dodaje prokurator Łukasiewicz.

Akt oskarżenia w tej sprawie właśnie trafił do lubińskiego sądu. https://youtu.be/B90ByovhM1c


POWIĄZANE ARTYKUŁY