Dyrektor wygrał ze starostą (AKTUALIZACJA)

22

Dwóch dyrektorów szkoły na jednym stanowisku? Taka sytuacja może zdarzyć się chyba tylko w naszym mieście. Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok uchylający uchwałę rady powiatu o odwołaniu ze stanowiska dyrektora II LO, Bogdana Dudka. Zgodnie z prawem, Bogdan Dudek może powrócić na wcześniejsze stanowisko. Problem w tym, że funkcję tę pełni teraz Jolanta Dubińska.


Bogdan Dudek walczy o sprawiedliwość już niemal trzy lata. Odkąd w kwietniu 2007 roku odwołano go ze stanowiska, po tym jak usunął ze szkoły jednego z uczniów podejrzanych o rozprowadzanie narkotyków, były dyrektor sukcesywnie dowodzi swoich racji przed wymiarem sprawiedliwości. Sąd uniewinnił go już jeśli chodzi o zarzuty mobbingu, uznał też winną starostę Małgorzatę Drygas-Majkę za pomówienie byłego dyrektora. Teraz Bogdan Dudek odniósł kolejny prywatny sukces.

– NSA uznał, że uchwała rady powiatu o odwołanie mnie ze stanowiska była niezgodna z przepisami prawa – wyjaśnia były dyrektor. – W praktyce przez cały ten okres, czyli już niemal trzy lata, nadal powinienem być dyrektorem – dodaje.
 

Dudek zasięgnął opinii radców prawnych. Zgadzają się z nim, że rada powiatu powinna podjąć teraz nową uchwałę, unieważniającą poprzednią, odwołać obecną dyrektor, a następnie zwrócić się do Bogdana Dudka o zajęcie stanowiska w tej sprawie.

– Ja na pewno nie będę chciał wrócić na to stanowisko, bo dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. Po otrzymaniu mojej opinii, rada powiatu powinna jednak rozpisać nowy konkurs na stanowisko dyrektora szkoły – wyjaśnia pedagog.

Były dyrektor uważa jednak, że należy mu się zadośćuczynienie za okres, kiedy nie mógł pracować na swoim stanowisku. Dlatego zwrócił się już do sądu z pozwem o zasądzenie odszkodowania, wynikającego z różnicy w wynagrodzeniu pobieranego na stanowisku nauczyciela geografii a wynagrodzeniu dyrektora.

– Jeżeli podejmuje się pewne decyzje, mając do dyspozycji cały sztab radców prawnych i robiąc to za naprawdę duże pieniądze, trzeba ponosić tego konsekwencje. Dlatego wystąpiłem do sądu przeciwko powiatowi lubińskiemu domagając się 90 tys. odszkodowania – tłumaczy Bogdan Dudek.

Żądane odszkodowanie to spora kwota, tym bardziej jeśli miałaby zostać pokryta z budżetu powiatu, czyli z pieniędzy podatników. Co w tej sprawie ma do powiedzenia druga strona?

– Jeżeli chodzi o dyrektora II Liceum Ogólnokształcącego, to nic się w tej sprawie nie zmieniło – nadal mamy jednego dyrektora, a doniesienia medialne w tej sprawie są nieprawdziwe. Nie znamy uzasadnienia wyroku, więc trudno się do niego odnosić. Kiedy otrzymamy uzasadnienie, z pewnością podejmiemy kroki przewidziane prawem – tak lakoniczny komentarz w tej sprawie usłyszeliśmy od rzecznika starosty, Krzysztofa Olszowiaka.

 


POWIĄZANE ARTYKUŁY