Chcąc ukraść telefon napadli na wracającego ze służby policjanta. Dzięki szybkiej reakcji mundurowego udało się zatrzymać dwóch pijanych 18-latków z województwa lubelskiego. Mężczyźni odpowiedzą przed sądem za napaść na funkcjonariusza policji.
Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 22.30 przy ul. Świerczewskiego. – Mężczyzna wracając z pracy rozmawiał przez telefon. Z naprzeciwka szło dwóch mężczyzn. Gdy się mijali jeden z nich niespodziewanie uderzył pokrzywdzonego pięścią w twarz i wyrwał mu telefon. Funkcjonariusz odebrał swoją własność. Na pomoc sprawcy ruszył jego kompan i obaj zaczęli bić pięściami policjanta. Gdy mundurowy wyjął legitymację służbową, mężczyźni zaczęli uciekać – relacjonuje aspirant sztabowy Jan Pociecha, rzecznik lubińskiej policji.
Funkcjonariusz ruszył w pościg za 18-latkami. W tym samym czasie skontaktował się dyżurnym, który skierował we wskazane miejsce patrole policji. – Sprawcy widząc, co się dzieje podbiegli do pokrzywdzonego i powiedzieli mu, aby zapomniał o całej sprawie. Gdy ten odpowiedział, że zajście zostało już zgłoszone na policję, jeden z nich rzucił się na mundurowego i zaczął go dusić. Drugi w tym czasie okładał go pięściami – opowiada rzecznik policji.
Na miejscu pojawiły się patrole policji. 18-latkowie ponownie zaczęli uciekać. Jednego z nich udało się złapać od razu. Nazajutrz wpadł także drugi. Za napaść na policjanta obydwu mężczyznom grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.





