Jeszcze przez kilka dni kierowcy jadący krajową trójką na odcinku między Lubinem a Polkowicami będą musieli liczyć się z utrudnieniami. Głogowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad rozpoczął tam remont nawierzchni.
Naprawiany jest około 2-kilometrowy odcinek na wysokości ZG Lubin. – Ta nawierzchnia jest bardzo zniekształcona. Powstały koleiny, a ponieważ kierowcy rozwijają tam duże prędkości, tak zniszczona droga stanowi duże zagrożenie – tłumaczy Dariusz Zajączkowski, kierownik GDDKiA. – Asfalt zostanie sfrezowany i ułożymy nową nawierzchnię – dodaje.
Droga w obu kierunkach ma po dwa pasy, dlatego na czas prac nie trzeba jej zamykać. – jeden pas jest nieczynny i w tym czasie kierowcy mogą korzystać z drugiego – wyjaśnia kierownik.
Mimo to, na drodze tworzą się spore korki. Jak mówią nasi Czytelnicy, najgorzej jest, kiedy górnicy kończą i zaczynają następną zmianę. – Jedni jadą do pracy, inni z niej wracają. Ruch jest bardzo duży. Raz stałem chyba 20 minut. Dlatego wracając z Polkowic, najlepiej jest skorzystać z objazdu przez Oborę – radzi jeden ze zmotoryzowanych lubinian.





