Sensacja w Rudnej! Po 23 latach wójt Władysław Bigus nie wygrał wyborów za pierwszym podejściem. W gminie będzie druga tura, w której Bigus zmierzy się z Waldemarem Latosem z KWW Wolni od Układów.
Bigus jest wójtem od 23 lat. Przez ten czas pojawiały się opinie niezadowolonych mieszkańców, którzy otwarcie mówili o potrzebie zmian. Ale potem nie przekładało się to na wynik wyborów. Co cztery lata Bigus zdecydowaną większością głosów wygrywał kolejne wybory.
Teraz nastąpił przełom. Dotychczasowy wójt otrzymał od swoich wyborców żółtą kartkę. Podczas niedzielnych wyborów mieszkańcy odważyli się zagłosować także na innych kandydatów. Władysław Bigus otrzymał wprawdzie najwięcej, bo około 2116 głosów, ale nie przekroczył 50-procentowego progu, który zakończyłby wybory po pierwszym głosowaniu.
– Zabrakło mi 102 głosów żeby wygrać – mówi Władysław Bigus. – Ale i tak uważam, że osiągnąłem dobry wynik, to 47,3 procent poparcia. Po raz pierwszy będę w drugiej turze, ale trudno, ja się nie obrażam na wyborców. Szanuję ich wybór. Teraz biorę dwa tygodnie urlopu, będę jeździł i spotykał się z mieszkańcami. Będę ich przekonywał żeby raz jeszcze wzięli udział w wyborach i żeby zagłosowali na mnie – dodaje.
Przy okazji Bigus zdradził nam, że szykuje zmiany personalne w urzędzie. – Jest osoba, która przyczyniła się do mojej porażki. To dosyć znacząca postać w urzędzie – mówi wprost. – Wicewójt Bobrek? – pytamy. – Dokładnie o niego chodzi – odpowiada.
Wygląda więc na to, że gminę Rudna czekają spore zmiany. Póki co, odbędzie się druga tura. To potwierdzenie naszych lipcowych sondaży, w których zapowiadaliśmy, że szykuje się dogrywka.
W drugiej turze Bigus zmierzy się z Waldemarem Latosem, na którego zagłosowało około 1178 osób. – Przede wszystkim dziękuję moim wyborcom i proszę, by raz jeszcze poszli zagłosować – podkreśla Latos. – Przede mną dwa tygodnie ciężkiej pracy. Umówiłem się już na spotkanie z Adelą Szklarz odnośnie współpracy. Gdyby udało się połączyć nasze elektoraty, razem jesteśmy w stanie coś zdziałać i zmienić naszą gminę na lepsze – podkreśla.
Adela Szklarz w wyborach zajęła trzecie miejsce. Zdobyła ponad tysiąc głosów. Potwierdza, że będzie rozmawiać o współpracy z Waldemarem Latosem. – Zaufało mi ponad tysiąc osób. To duży elektorat. Dziękuję wszystkim, którzy w ogóle wzięli udział w wyborach i tym, którzy zagłosowali na mnie. Mnie się nie udało, trudno, ale ja szanuję decyzję moich wyborców. Waldemar Latos ma jeszcze szansę. Zobaczymy, co będzie dalej – zaznacza tajemniczo.
Frekwencja w gminie Rudna była bardzo wysoka i wyniosła 68,7 procent. Dodajmy, że to wciąż wyniki nieoficjalne. Państwowa Komisja Wyborcza nadal nie podaje oficjalnych wyników wyborów. Według najnowszych informacji, mamy je poznać jutro.





