Denerwował go, więc urwał mu głowę

15

Policjanci złapali wandala, który najpierw uszkodził wąsy Mirmiła, a potem urwał głowę Kapralowi. Zapytany, dlaczego to zrobił, 20-latek odparł, że denerwowały go, gdy koło nich przechodził. To jednak nie jedyne przestępstwo mężczyzny. Włamał się między innymi do kostnicy w lubińskim szpitalu i ukradł stamtąd komputer.

20-latek na skwerze Kajka i Kokosza spowodował straty na sumę ponad 3,5 tysiąca złotych. 30 lipca ubiegłego roku uszkodził wąsy Mirmiła, a potem, 17 września, urwał głowę Kapralowi. Myślał, że wandalizm ujdzie mu płazem. Wczoraj został jednak zatrzymany przez policjantów.

– Usłyszał zarzut dwukrotnego zniszczenia mienia – mówi aspirant sztabowy Jan Pociecha, rzecznik lubińskiej policji.

Szybko okazało się, że 20-latek ma na swoim koncie nie tylko wandalizm, ale i kradzież. – Funkcjonariusze udowodnili lubinianinowi także dwie kradzieże, które miały miejsce na terenie jednego ze szpitali w Lubinie w ubiegłym roku. 20-latek dokonał tam kradzieży telefonu i komputera – dodaje aspirant sztabowy Jan Pociecha.

Mężczyźnie za zniszczenie mienia oraz kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd może również orzec naprawę wyrządzonej szkody.


POWIĄZANE ARTYKUŁY