Czy wiesz za co i komu płacisz? Nie trać głowy na urlopie

36

Wynajem hulajnogi elektrycznej, powerbanków, rowerów, skuterów czy samochodów – to banalne. Czy zatem może powodować długotrwałe konsekwencje finansowe? Zanim zamówisz usługę, zapoznaj się z jej warunkami. Sprawdź, czy przypadkiem nie jest to subskrypcja. Przeczytaj regulamin wynajmu sprzętu. Upewnij się także, z jakim przedsiębiorcą zawierasz kontrakt, polskim czy zagranicznym, od kiedy działa na rynku, jakie ma opinie na forach internetowych.

Fot. Pixabay.com

Czy instalując aplikację mobilną, czytasz regulamin? Zwracasz uwagę na zasady świadczenia usług, wykupując przejazd hulajnogą? Wiesz, na co się zgadzasz, wypożyczając powerbank, rower czy skuter? Uważasz, że przedsiębiorca niczym cię nie zaskoczy? Przed skorzystaniem z danej usługi upewnij się, czy nie opiera się ona na mechanizmach i sposobie działania zakwestionowanych przez prezesa UOKiK lub inne organy nadzoru.

UOKiK przypomina, że płacąc za produkt lub usługę, zawierasz umowę z przedsiębiorcą. Dlatego w pierwszej kolejności sprawdź rozpoznawalność firmy, czy jest to podmiot polski, czy zagraniczny, od kiedy prowadzi działalność, jakie ma opinie na forach internetowych i w jaki sposób można składać do niego ewentualne reklamacje.

Następnie uważnie przeczytaj warunki korzystania z usług. Szczególne problemy mogą sprawiać usługi świadczone w systemie subskrypcji, za które płatność jest pobierana cyklicznie. Wycofanie się z takiej umowy może okazać się o wiele trudniejsze niż jej zawarcie – w wakacyjnym ferworze możemy o tym zapomnieć.

– Zanim skorzystamy z oferty określonej firmy, dokładnie zapoznajmy się ze wszystkimi warunkami umowy, czy są one dla nas jasne i zrozumiałe. Upewnijmy się też, ile i za co dokładnie płacimy. Warto wiedzieć, jak rozwiązać umowę i jakie są tego konsekwencje. Szczególnie zwróćmy uwagę, w jaki sposób będziemy płacić za usługę – jednorazowo czy cyklicznie. W tym drugim przypadku możemy, często nieświadomie, zgodzić się na subskrypcję, która może mocno obciążyć nasz budżet. Zwłaszcza podczas wypoczynku nie zawsze zachowujemy ostrożność i sprawdzamy, czy pozornie zwyczajna i chwilowa usługa nie okaże się długotrwałym zobowiązaniem finansowym – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Prezes Urzędu wszczął postępowanie wyjaśniające, w którym sprawdza regulamin i praktyki spółki Qool Rent, która oferuje usługi krótkotrwałego wynajmu powerbanków i hulajnóg w ponad 20 miejscowościach turystycznych w Polsce. Przedsiębiorca prowadzący serwis Qool Rent posiada powiązania z inną spółka wypożyczającą hulajnogi  – Logo-Sharing, na którą została nałożona kara 750 tys. zł za działania na niekorzyść konsumentów. Osoby wypożyczające hulajnogi myślały, że płacą za jeden przejazd, a w rzeczywistości pieniądze były pobierane z konta cyklicznie.

Przypominamy, co warto wiedzieć przed sezonem urlopowym. Przede wszystkim nie zapominajmy, że jako konsumenci nie mamy wakacji od zwalniania się z czujności, co więcej przysługują nam określone prawa, a sprzedawcy mają obowiązek je respektować.

Na co zwrócić uwagę?

  • wysokość opłat oraz zakres pakietów usług, z jakich korzystamy,
  • mechanizm, w jakim płaci się za usługi – szczególnie sprawdźmy, czy w regulaminie nie ma „zaszytej” subskrypcji, co oznacza, że opłatę uiszczamy nie za konkretne (jednorazowe) skorzystanie z usługi, ale płacimy codziennie (albo raz na tydzień/miesiąc) na zasadzie abonamentu,
  • metodę płatności – uważajmy, gdy płatność za usługę powiązana jest z podłączeniem kart kredytowych do systemu pośredniczącego w płatnościach poprzez podanie danych: numeru karty, daty ważności, numeru CVC/CCV,
  • zasady, na jakich możemy odstąpić od umowy (czytajmy umowy od końca, bo z reguły właśnie w ostatnich paragrafach znajdują się informacje na ten temat) i jakie koszty mogą się z tym wiązać,
  • sposób składania reklamacji, czy przedsiębiorca zapewnia obsługę klienta drogą telefoniczną, czy tylko przez aplikację lub e-mail.

Szczególną ostrożność zachowajmy, gdy korzystamy z:

  • popularnych urządzeń transportu osobistego tj. hulajnóg, rowerów elektrycznych, skuterów,
  • urządzeń elektronicznych, których z reguły nie zabieramy na wakacje, ale które są dostępne do wypożyczenia w miejscu naszego wypoczynku (np. powerbanki),
  • serwisów internetowych, w tym platform streamingowych,
  • wypożyczalni sprzętu wodnego, sportowego czy rekreacyjnego w ośrodkach turystycznych,
  • siłowni, solariów (w przypadku kiepskiej pogody) czy salonów fitness.

Musimy zostać poinformowani o regulaminie korzystania z wynajmowanego przez nas sprzętu albo usług, jakie są nam świadczone. A także obowiązkowo znać cennik, w którym powinno być wskazane dokładnie, ile i za co płacimy – w cenę powinny być wliczone wszelkie podatki i opłaty. Czas trwania usługi i wszelkie limity dostępu lub ich wydłużanie wyraźnie powinny wynikać z regulaminu.

Gdzie po pomoc?

  • Brak cennika – zgłoś to Inspekcji Handlowej.
  • Chcesz odstąpić od umowy; nieświadomie zdecydowałeś się na subskrypcję – pomoże ci rzecznik konsumentów w miejscu twojego zamieszkania.

Porady udzielane są również telefonicznie pod numerem: 801 440 220 oraz e-mailowo: porady@dlakonsumentow.pl.

Źródło: uokik.gov.pl