Czekają na obiecaną przez premiera kasę

21

Strażacy wciąż czekają na podwyżki, które, po kilku ogólnopolskich akcjach protestacyjnych, przyznał im rząd. Lubińscy mundurowi nie kryją oburzenia, bo pieniądze powinny już być na ich kontach. – To jest kpina – przyznają.

– Nie dość, że zostaliśmy pominięci w expose premiera Donalda Tuska i z wielką łaską, po prawie pięciu miesiącach, uwzględniono nas w budżecie państwa na 2012 rok, to jeszcze musimy nie wiadomo jak długo czekać. Poza tym, bądźmy szczerzy, to nie są jakieś wielkie pieniądze – denerwuje się jeden z pożarników.

Premier w listopadzie ub. r. zapowiedział, że każdy policjant i żołnierz otrzyma w lipcu 300-złotową podwyżkę. I tym samym wywołał burzę w szklance wody. – Dzielenie mundurowych na lepszych i gorszych to jawna dyskryminacja! – nie ukrywali rozzłoszczeni strażacy. Oprócz pożarników, pominięto także pograniczników i pracowników więziennictwa.

W styczniu doszło do fali protestów w całym kraju, także w Lubinie. Transparenty informujące o akcji protestacyjnej zdjęto z ogrodzenia jednostki dopiero po trzech miesiącach. Wówczas zakończyły się prace rządu nad nowym budżetem państwa na 2012 rok. Dokument przewidywał podwyżki dla pozostałych mundurowych.

– Podwyżki będą obowiązywać od października. Będzie tak jak chcieliśmy, czyli 300 zł – informował wówczas przewodniczący Związku Zawodowego NSZZ „Solidarność”, starszy kapitan jednostki ratowniczo-gaśniczej Marek Dąbal.

Dziś strażacy nie wiedzą kiedy otrzymają podwyżki. – Docelowo miało to być w październiku. Być może otrzymamy je w listopadzie lub grudniu, z wyrównaniem za październik. Nie mam pojęcia – przyznaje dziś związkowiec.

Informacji na ten temat nie posiada nawet komendant Powiatowej Straży Pożarnej w Lubinie, starszy brygadier Henryk Duszeńko. – To prawda, nie otrzymaliśmy jeszcze podwyżek, jednak mamy zapewnienie z ministerstwa, że rozporządzenie w tej sprawie zostanie podpisane w ciągu kilku dni – uspokaja komendant.

Tymczasem na stronie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych czytamy, że „zgodnie z projektowanymi rozporządzeniami Rady Ministrów i ministra spraw wewnętrznych, funkcjonariusze Straży Pożarnej, (…) otrzymają od października br. po 300 zł brutto podwyżki”.

Pieniądze ma otrzymać łącznie około 46,5 tys. funkcjonariuszy BOR, państwowej straży pożarnej i straży granicznej. Po podwyżce przeciętne wynagrodzenie strażaka, wraz z nagrodą roczną, będzie wynosiło 4.280 zł.

Szef lubińskich strażaków, podobnie jak pozostali pożarnicy, nie potrafi jednoznacznie stwierdzić, czy jest usatysfakcjonowany podwyżką. – Tak naprawdę każda złotówka jest istotna. Każdy chciałby zarabiać więcej, jednak lepsze to niż nic. Pozostaje nam tylko czekać – dodaje.

O sprawie pisaliśmy wcześniej:
www.lubin.pl/aktualnosci,19083,dostana_podwyzki_akcja_zawieszona.html
www.lubin.pl/aktualnosci,17654,w_poludnie_zawyja_syreny.html
www.lubin.pl/aktualnosci,17592,strazacy_czujemy_sie_gorsi_.html


POWIĄZANE ARTYKUŁY