Ciemno i głośno na Cedyńskiej

23

– Na cztery latarnie działa jedna. To raj dla pijanej młodzieży, która w nocy zachowuje się jak bydło, nie pozwalając spać normalnym ludziom – żali się jeden z mieszkańców ul. Cedyńskiej. Sprawą zainteresował się urząd miejski.

Na niesprawne oświetlenie w okolicy ul. Cedyńskiej narzeka jeden z lubinian. – Na dwóch podwórkach są cztery latarnie, z których od początku lata działa tylko jedna. Nie muszę chyba wspominać, że nocami jest to raj dla pijanej młodzieży, która zachowuje się jak bydło, nie pozwalając spać normalnym ludziom – denerwuje się.

O sprawie powiadomiliśmy urząd miejski. Jak zapewnia naczelnik wydziału infrastruktury w lubińskim magistracie, Rafał Rozmus, o awarii zostały już powiadomione odpowiednie służby.

– Zarządcą latarni zamontowanych w tym miejscu jest Tauron. Firma otrzymała już informację o usterce – tłumaczy Rafał Rozmus.


POWIĄZANE ARTYKUŁY