Cichuta: Czujemy spory niedosyt

11

Odra Ścinawa jest jednym z negatywnych zaskoczeń tegorocznych zmagań w A-klasie. Ścinawska drużyna miała walczyć o awans do klasy okręgowej, jednak po słabej pierwszej części sezonu musiała o tym celu zapomnieć. O zmaganiach w tegorocznych rozgrywkach postanowiliśmy porozmawiać z zawodnikiem Odry – Damianem Cichutą.

Ścinawianie sezon 2014/2015 zakończyli na piątym miejscu z dwudziestopunktową stratą do Gromu Gromadzyń-Wielowieś. Wyżej niż Odra uplasowały się również Prochowiczanka Prochowice, Dąb Stowarzyszenie Siedliska i Sparta Parszowice.

Trafiliście do najsilniejszej grupy A-klasy od lat i zajęliście w niej piąte miejsce. Satysfakcja czy pozostaje niedosyt?

Wbrew pozorom nie była to jakoś niebywale mocna grupa i z pewnością czujemy niedosyt, zwłaszcza z wyników uzyskiwanych przez nas w pierwszej rundzie sezonu. Tak naprawdę ten okres skreślił nasze szanse, aby już w tym sezonie powalczyć o awans do okręgówki. Myślę, że gdyby część z nas w rundzie jesiennej podeszła do tematu poważniej, to ten sezon mógłby się zakończyć dla naszej drużyny zdecydowanie lepiej.

W końcówce sezonu w końcu pokazaliście na co stać Odrę. Dlaczego tak późno?

Tak naprawdę pokazaliśmy na co stać Odrę w całej drugiej rundzie. Ponieśliśmy tylko jedną porażkę, w meczu z Jaśkowicami, po niezwykle pechowym dla nas spotkaniu. Nasz dobra gra w końcu zaczęła przekładać się na wyniki. Z pewnością jest to efekt pracy jaką wykonaliśmy w zimowym okresie przygotowawczym. Duża frekwencja na treningach, mecze kontrolne i przykładanie się do ciężkich treningów przygotowanych przez naszego trenera – to wszystko zaowocowało w drugiej rundzie, co tylko potwierdzały kolejne spotkania. Wydaje mi się, ze w drugiej części sezonu staliśmy się też bardziej zgraną drużyną. Jesteśmy bardzo młodym zespołem i dla sporej części naszego zespołu początek sezonu to były pierwsze kroki w seniorskiej piłce, dlatego potrzebowaliśmy czasu na zgranie.

W przyszłym sezonie z całą pewnością będziecie jednym z faworytów do awansu. Taki będzie także Was cel?

Z pewnością naszym priorytetem będzie awans do klasy okręgowej, ale nie będzie to łatwe zadanie, ponieważ nie tylko my będziemy mieli taki cel. Mamy zamiar dobrze przepracować orkes przygotowawczy, a potem w każdym kolejnym spotkaniu walczyć o trzy punkty. Szansę na awans ocenimy po pierwszej rundzie.

Zanim jednak nadejdzie nowy sezon spróbujecie swoich sił na mniejszym boisku. W piłkarskich szóstkach zdobyliście Puchar Lubina i zagracie na turnieju półfinałowym Mistrzostw Polski. Z jakim nastawieniem tam pojedziecie?

Na ten turniej jedziemy z jednym celem, jakim jest awans na finały w Warszawie. Mam nadzieję, że wybierzemy się tam w pełnym składzie i pokażemy na co nas stać.


POWIĄZANE ARTYKUŁY