Świąteczne łańcuchy, bombki i inne ozdoby nie miałyby większego znaczenia, gdyby nie drzewko, które można nimi przystroić. Choinka, w zależności od indywidualnych upodobań, zaczyna pojawiać się w naszych domach. Gdzie można ją kupić i ile pieniędzy trzeba przeznaczyć tego roku na zakup świątecznego drzewka?
Sprzedaż rozpoczęła się mniej więcej w połowie miesiąca. Przedsiębiorcy handlujący choinkami na terenie miasta są zgodni co do jednego – ceny, w porównaniu z rokiem ubiegłym, nieznacznie wzrosły.
Najtańsze drzewko kupimy już za 50 zł, natomiast najdroższe nawet za 250, czy nawet 300 zł. – To prawie o 20 zł więcej od drzewka niż rok temu – zauważa pan Jerzy, handlujący drzewkami pod jednym z lubińskich hipermarketów.
Jednak – jak zapewniają pracownicy punktów sprzedaży choinek – ładne drzewko można kupić nawet za 100 zł. – Posiadamy w sprzedaży różnej wielkości świerki. Handlujemy także pięknymi jodłami kaukaskimi, ale one są już nieco droższe – tłumaczy mężczyzna.
W tym roku furorę robią także minichoinki oraz postaci, na przykład renifera, wykonane z gałązek specjalnej odmiany jodły. – Te gałązki w ogóle nie gubią igieł. Moja znajoma ma już takiego reniferka czwarty rok i jest bardzo zadowolona – zapewnia handlowiec.





